Dla wielu z nas 1 i 2 listopada to święto osobiste. Dla mnie również.
Każdy przeżywa w swoim serduchu co innego. Dzisiaj jest ten dzień, w którym pamiętamy o świętych i zmarłych szczególnie.

Kwiecień i maj tego roku przeżywałam szczególnie ciężko. Z mojego grona lawinowo odeszło wielu bliskich, również bliscy z grona moich przyjaciół. Zadawałam sobie mnóstwo świadomych pytań na temat życia, jego przeżywania, spędzania czasu i odczuwania braku po odejściu najbliższych. Były to dla mnie miesiące w zadumaniu, modlitwie, melancholii i łzach.
Na dodatek w tym czasie musiałam postanowić jakie suknie zamawiamy na sezon 2022. Było mi strasznie ciężko. Złożenie zamówienia to rownież faktury do zapłacenia. Każda kontraktacja była trudna. Decyzje wyboru opierały się tylko na zdjęciach. Nie wiedziałam co robić. Zamawiać kolekcję czy nie. Problem dotyczył wielkiej niewiadomej: co będzie dalej z weselami. Złożonego zamówienia nie można cofnąć, zamienić ani też oddać zamówionego towaru. Było mi tym bardziej ciężko, że cała moja firma przeszła zimowy kryzys. Możliwość organizacji wesel była pod znakiem zapytania, dlatego przyszłe panie młode wstrzymywały się z kupnem sukni ślubnej. Spora ilość zachorowań, złe wiadomości w telewizji i radio nie pocieszały, i nie dodawały optymizmu.
 
To był też czas, gdy miałam wystartować z programem Jestem Szczęśliwą Kobietą. Nie byłam w stanie. Przed oczami miałam spotkania z ludźmi, których już nie ujrzę i nie usłyszę. Współczułam osobom, które utraciły swoje najbliższe osoby.
Analizowałam też swoje życie. W tych analizach, przyszła mi do głowy myśl – jestem szczęśliwa mimo wszystko…
cdn…
~Iwona Czapla Szura

Strona jest prawie na ukończeniu

Czy strona zawiera wszystkie potrzebne Ci informacje ? Jeśli, nie – napisz salon@ksymena.com.pl