Piosenka
o Ksymenie

bLog Iwony

Dlaczego jest ważne, aby kobieta była szczęśliwa

Co wpływa, że kobieta jest szczęśliwa

Kiedy widać jak promienieje ze szczęścia?

Jak samej wypracować stan szczęścia

 

 

Temat szczęścia zaczęłam zgłębiać, gdy moje życie prywatne w pewnym okresie życia było według mnie beznadziejne.

Czy czułam się wtedy nieszczęśliwa ?

Prowadząc firmę i pracując w salonie ślubnym przez 18 lat, szczęście jest widoczne i odczuwalne każdego dnia. W mojej karierze zawodowej wybrałam suknie dla kilku tysięcy kobiet. Ich zadowolenie i mnie dawało szczęście i radość.

Mój syn jest już dorosły, ja wyszłam drugi raz za mąż. Przez 47 lat życia, w tematach prywatnych i zawodowych, nabyłam wiele przydatnego doświadczenia.

 

Tym doświadczeniem chcę się z Wami podzielić, dlatego w każdy poniedziałek na moim bLogu pojawi się nowy wpis. Jeśli chcesz mnie bliżej poznać i odkryć mój sposób na SZCZĘŚCIE, serdecznie Cię zapraszam 🙂 Zaglądaj tutaj częściej. Być może sytuacje, z których wyszłam obronną ręką, przydadzą się w Twoim życiu…

 

Życzę Ci samych pięknych dni ☀️ 

Przesyłam serdeczności

~ Iwona Czapla Szura

Wielu naukowców na przestrzeni wieków podkreślało, że zawiść ma niesamowitą moc niosącą nieszczęście. Tak wiele kobiet o tym wie, a jednak siedzi w nich ta wyniszczająca emocja

 

Czy zawistna kobieta może być szczęśliwa? 

Nigdy nie miałam powodu by zastanawiać się nad tym, ale kilka ostatnich sytuacji skłoniło mnie do pochylenia się nad literaturą w tej dziedzinie.

 

Za wszystkie błędy, które w życiu popełniłam, zapłaciłam i wyciągnęłam wnioski, a na sukcesy i osiągnięcia zapracowałam swoimi umiejętnościami i także wyrzeczeniami.

 

Dla zdrowia nie jest dobre, gdy kobieta katuje swoje myśli tym, że inna kobieta osiągnęła w jej mniemaniu więcej. Zawsze będą inni ludzie, którzy radzą sobie w naszym odczuciu lepiej, potrafią więcej, mają więcej, są ładniejsi itd. Przecież jesteśmy różni

Kiedyś kobiety porównywały się do celebrytek w czasopismach. Chciały nosić takie same ubrania, mieć podobne fryzury. W obecnym świecie, można oglądać zdjęcia swoich koleżanek, jakie są piękne i jakie mają ciuchy, o ile tylko o to chodzi. Jakby było mało tego, każdy może zobaczyć jak spędzają czas znajomi z Facebooka, Instagram, YT.

 

Wyniki badań sugerują, że zawiść może powodować negatywne konsekwencje dla zdrowia psychicznego. Osoby, które zazdroszczą innym, a niewiele robią w kierunku swojego rozwoju, mogą nigdy nie dojść do swojego prawdziwego szczęścia.

 

Każdy w życiu ma swoje codzienne problemy, z którymi sobie musi radzić, a zdjęcia to przecież tylko zdjęcia. To jest kwestia ich odbioru osoby oglądającej. Można koleżance zazdrościć lub pogratulować np. osiągnięć, korzystnych dla niej zmian w życiu, nowej fryzury czy „fury”, nieważne czy ją dostała czy na nią zapracowała.

 

Uważam, że szczęście i powodzenie innych ludzi inspiruje, cieszy i pobudza do działania. Daje moc sprawczą!

 

Gdy osoby są zawistne, zmniejsza się u nich również prawdopodobieństwo doceniania swoich dokonań. Negatywne dla zdrowia skutki zawiści wywołują w otoczeniu wrogie postawy.

 

Bądź zdrową, Szczęśliwą Kobietą 🙋‍♀️

Dres czy sukienka?Dres czy sukienka?

14 lutego 2022 przez: Ksymena

Czy Walentynki są potrzebne?


Większość z nas dużo pracuje, często od rana do późnych godzin wieczornych. Nim się obejrzymy, mija kolejny miesiąc, kolejne pół roku, nadchodzą następne święta. Czas biegnie nieubłaganie.

 


Dzień wyznaczony w kalendarzu czy konkretne święto częściej celebrujemy. Media przypominają, wyznaczają trendy, podpowiadają jakie są najczęściej kupowane prezenty.


Pomimo, że widać i słychać żarty na temat Walentynek, jest to świetna okazja by poświęcić sobie trochę czasu. Mimo wszystko, to panowie czują się bardziej zobowiązani, kobiety natomiast stroją się i szykują, aby znów zachwycić swojego mężczyznę.


Jeśli tylko jest możliwość wspólnego bycia razem, poświęcenia czasu tylko dla siebie, osobiście uważam, że należy korzystać z tego dobrodziejstwa.


Nieważne gdzie, nieważne czy w sukience czy w dresie – świętujcie ze sobą, gdy tylko jest ku temu okazja 😀


Pięknego dnia Wam życzę!

 

~ Iwona Czapla – Szura

To była moja pierwsza sesja fotograficzna sukni ślubnych w Norwegii.

Pamiętam jak dziś, jak było wtedy zimno a wiatr szalał niemiłosiernie. Nie było garderoby, modelkę przebierałam na skałach 🙃

 

Modelka biegała boso po skałach i nie sprawiało Jej to problemu. Była zahartowana, jak na Norweżkę przystało 👏

Pokrowce z sukniami przycisnęłam kamieniami, aby same nie odfrunęły i nie wpadły do fiordu 🤦‍♀️

Z fotograf Agatą, jak sarenki przeskakiwałyśmy skały i rozlewiska wody, aby uchwycić takie ujęcia 🤩

Pozdrawiam wszystkich sprytnych i kreatywnych fotografów 👏👏

Ps. Zdjęcia z przed kilku lat, a nadal cieszą i przywołują piękne wspomnienia 🥰


Co kobiecie poprawia nastrój? Mnie na pewno przywołanie momentów, w których czułam się wyjątkowo. Pozwalają mi na to zdjęcia rodzinne i zawodowe. Powspominać – dobra rzecz! 
😀😀

Na parę chwil można przenieść się w inną rzeczywistość.

Właśnie te trudne warunki i nasz pomysł na radzenie sobie z nimi – ataki śmiechu i w finale fantastyczny efekt końcowy, aż chce się krzyczeć – Jestem Szczęśliwą Kobietą !!

31 stycznia 2022 roku – wyjątkowa data31 stycznia 2022 roku – wyjątkowa data

31 stycznia 2022 przez: Ksymena

Dzisiaj jest 31.01.2022 :) Wyjątkowa data?

Doceniam każdy dzień i każdą chwilę życia. W środę 26 stycznia zaczęliśmy z mężem swoją podróż z Norwegii do Polski. Nie jest to podróż w celu zwiedzania ale przedostania się do kraju, w którym mamy swoje dzieci, rodziny, a ja mam cały wachlarz firmowych obowiązków stacjonarnych.

 

Z Norwegii płyniemy promem do Danii ok. 17 godzin. Później przejeżdżamy całą Danię, Niemcy, aż na Śląsk. Biorąc pod uwagę warunki zimowe, korki i obecne przebudowy dróg w Niemczech, taki przejazd trwa około 20 godzin, w zależności od tego czy ktoś jedzie osobówką lub większym samochodem. Do tego dochodzą godziny, które trzeba przeznaczyć na odpoczynek.  Tym razem, nasza wyprawa przedłużyła się o kolejne 13 godzin, ponieważ sztorm Nadia zatrzymał prom na Morzu Norweskim.

 

 

Przy tak ekstremalnych warunkach na morzu, wiatrach o prędkości 160/h podczas jazdy samochodem w Danii, doceniłam swoje życie jeszcze bardziej. Wzrosło zaufanie wobec ludzi, którzy decydowali o naszym losie na promie. Pomimo zagrożenia cała podróż i komunikacja przebiegła bez zarzutu i zakończyła się wielkim sukcesem. Dla mnie jest to ważne ponieważ mam przekonanie, że gdy będziemy wracać tą samą trasą, będziemy bezpieczni.

 

Wydarzyło się tez coś co w wielu rodzinach jest nie do przyjęcia. W niedzielę, wraz z byłym mężem, jego żoną i dziećmi, a także byłym teściem spotkaliśmy się u naszego syna Daniela na 27 urodzinach. To była planowana  niespodzianka 🙂

 

Wspólne spotkanie, serdeczność, spożywanie razem smacznego obiadu i wyśmienitej tarty w wydaniu przyszłej synowej doceniłam po stokroć, zwłaszcza po tak ciężkiej podróży. Dobrze jest się spotkać we wspólnym gronie, gdy wszystkim na tym zależy, ale i wtedy gdy masz szansę dopłynąć, dojechać, dotrzeć na miejsce…

 

Doceniaj każdą chwilę, dostrzegaj każdy drobiazg, który Cię otacza, każdy dzień niech jest wyjątkowy, każda data, bądź każdego dnia Szczęśliwą Kobietą🙂

 

Coraz częściej wpadają mi w oczy artykuły i posty mówiące o tym, że część kobiet chce wziąć drugi ślub, ale boi się opinii znajomych. Jeśli ślub, to jak się ubrać, czy ślub zrobić tylko ze świadkami czy zaprosić rodzinę i przyjaciół. Przyznam, że postanowienia o formie drugiej uroczystości w większości przypadków są trudne i dla kobiet, i dla mężczyzn.

 

 

Kobieta chciałyby przeżyć ten dreszcz emocji, poczuć się znów wyjątkowo i widzieć zachwyt w oczach swego przyszłego męża. To raczej się nie zmienia, nawet z wiekiem. Mężczyżni na ogół, nie są wylewni w tematach organizacji ślubu, wesela, czy przyjęcia. Często mówią do swojej kobiety: „Zrób jak uważasz.” W białych rękawiczkach wycofują się z organizacji ślubu, chociaż tak na prawdę też wewnętrznie to przeżywają.

W wielu przypadkach kobiety mogą cieszyć się z tej decyzji przyszłego męża. Jeśli nawet same wezmą trudy organizacji na siebie,  to unikną awantur w trakcie. Warto wspólnie ustalić kogo chcecie zaprosić i ustalić budżet. Informuj partnera co załatwiłaś i czy to akceptuje.

Uwierzcie mi, z mojego ponad 20 letniego doświadczenia w branży ślubnej wiem, że mężczyznom obojętne jest jaki będzie kolor obrusu, rodzaj ciasta, a na wiele rzeczy zgodzą się, aby mieć święty spokój. Jeśli masz to na uwadze, to organizacja przebieganie doskonale. Dużym udogodnieniem są grupy na Facebooku, gdzie zawsze możesz zadać pytanie i wybrać rozwiązania, które Tobie odpowiadają. Warto też oddać sprawy profesjonalnym Wedding Planner’om.

 

Czy obawy i dylematy związane z opinią „co ludzie powiedzą” mają sens?

W moim przekonaniu nadmierne przejmowanie się nie ma żadnego sensu.  Drugi ślub niesie za sobą również doświadczenia życiowe i świadomość, że są ludzie w naszym życiu, którzy zawsze są nastawieni na „nie” i zawsze będą krytykować decyzje.

 

Zawarcie związku małżeńskiego to nie licytacja i spełnianie oczekiwań innych wobec tego jak ma on wyglądać.

 

W skrócie, opowiem Ci o moim drugim ślubie.

Dokładnie trzy lata temu, w styczniu, dwa dni przed skokami w Zakopanem, mój obecny mąż, a wtedy partner Tomasz, wczesnym rankiem, prawie zrzucił mnie z łóżka i wydał oświadczenie 🙂 „Pobieramy się! Nie będę Cię dłużej prosił i czekał.” Ślub odbył się po 7 miesiącach, 22.08.2019 r. Przyjęcie było skromne, bez rytuałów, które towarzyszą pierwszym ślubom. Taka była nasza decyzja.

Pomimo, że mieliśmy przypadek, że pojawiła się osoba, która chciała, aby do ślubu nie doszło, a przynajmniej skłócić część rodziny, to w ogóle nie zawracaliśmy sobie tym głowy. To scenariusz do filmu 🙂 Do dzisiaj z przyjemnością patrzymy na zdjęcia, które przywołują nam wspomnienia naszej uroczystości, emocje i prawdziwą radość, że końcu będziemy rodziną, będziemy małżeństwem. Relacja z naszego ślubu i wesela jest dostępna na naszej stronie – zapraszam tutaj

 

Na temat ubioru na drugi ślub, zamieściłam swoje patrzenie na osobistym koncie Facebook

Chciałam, aby ślub  był w 2020, ale twarda i nieugięta decyzja Tomasza, aby to był rok 20219, była najlepszym co mogło nas spotkać. Żyjemy i mieszkamy na dwa kraje, w Polsce i w Norwegii. Już pół roku po ślubie, podczas zamknięcia granic w 2020 roku, restrykcje wjazdowe do Norwegii nie pozwoliłby mi na powrót do domu jako turystka, bo nie mieliśmy unormowanego statusu prawnego.

Te przepisy dały też do myślenia, że żyjemy w dość niepewnych czasach pandemii, gdzie miłość i uczciwość wobec siebie to nie wszystko. Tak naprawdę nie wiemy co się wydarzy za kilka minut, a co dopiero za kilka tygodni czy miesięcy. Zdarzają się nieplanowane sytuacje, ciąże, choroby, wypadki, odchodzą ludzie w różnym wieku ze świata. W polskiej mentalności to często temat, którego się nie porusza. Gdy coś się wydarzy, wtedy są problemy. Ileż przykładów można przytoczyć na faktach, gdy nie można odwiedzić w szpitalu swojego partnera, czy partnerki z nieformalnego związku. Są i inne skomplikowane podobne przypadki.

Nieważne, czy masz 30, 50, 60, 90 lat, uczcijcie swoją miłość! Niech ten dzień będzie tak uroczysty jak Ty i Twój narzeczony, czy partner czujecie się na ten moment. Każdy ma prawo do swoich decyzji.  Twoja mama, teściowa, czy ciocia itp. miały swój ślub i zapewne zrobiły to po swojemu na tamten czas. A gdy są już doświadczone swoimi przeżyciami i obawami z przeszłości,  to zapewne nie będą się wtrącać, abyś nie musiała tego samego przechodzić co One.

Bądź Szczęśliwą Kobietą 🙂

Odwaga czy strach?Odwaga czy strach?

17 stycznia 2022 przez: Ksymena

Miałam lęk wysokości. Bałam się wyjść na taras, a przejechanie malutką kolejką górską np. w Ustroniu było niemożliwe, nie mówiąc już o wysokich górach. Mimo moich lęków, 15 lat temu skoczyłam ze spadochronem. Pamiętam jak dzisiaj ten moment, gdy samolot osiagnął 3000 m. Skoczkowie, którzy skakali przede mną z uśmiechem na twarzy i bardzo sprawnie w ciągu kilkunastu sekund opuszczali samolot. Te ich uśmiechnięte miny i radość, że za moment będą w innym wymiarze, dodały mi odwagi do skoku i przestałam myśleć o strachu.

 

 

Stawiłam czoło czemuś, z czym miałam ogromny problem. Lęk wysokości minął z chwilą gdy opuściłam pokład samolotu i wykonałam swój pierwszy w życiu skok. Teraz nie trzęsą mi się nogi, gdy staję na krawędzi… w przenośni i dosłownie. Chodzę po ruszającym się rusztowaniu i obserwuję widoki z zawrotnych wysokości.

 

Wykonałam w sumie 6 skoków. Wszystkie w tandemie i już z 4000 m.  To trudne dla wielu, bo powierzasz obcej osobie swoje całe życie. Znasz go z obserwacji podczas kilku godzin spędzonych na lotnisku w czasie szkolenia przed wylotem. To też ich pasja i wiedza, poparta postępowaniem, która daje Ci znak:  Haloo – znam się na na tym :) Wszystkie moje skoki były doskonałe i bardzo chcę latem znów to zrobić.

 

Jaki morał? Otóż taki, że byłam w stanie pokonać nie tylko swój lęk, ale niespodziewanie stał się on moją przyjemnością.

 

Mam do pokonania kolejne lęki. Każdy je ma. Wiem jedno, że gdy na 100 % powiesz samej sobie, że chcesz i dasz radę przeciwstawić się swoim, tym maleńkim i tym większym lękom, to znajdą się okoliczności i ludzie, którzy Ci w tym pomogą. Czasami trzeba o nich powiedzieć głośno, uświadomić je sobie, czasami poprosić o pomoc, może też udać się do specjalisty. Wszystko po to, aby żyć lepiej i radośniej.

 

Przeżyłam w swoim życiu wiele upadków i wzlotów. Wiem i jestem przekonana, że najpierw potrzebna jest zmiana nastawienia, przejście na odważne myśli i wiara w powodzenie, że poradzisz sobie. To wszystko prowadzi do lekkości i zadowolenia w życiu

Każda kobieta ma moc sprawczą! Ty też 😁  Bądź szczęśliwą kobietą 😁 

Nie czekaj na cud. Cud jest tu i teraz!Nie czekaj na cud. Cud jest tu i teraz!

10 stycznia 2022 przez: Ksymena

Ostatni tydzień przyniósł mi ogrom radości. Kolega przywiózł mi z Polski książkę, o której ostatnio pisałam. Wzięłam ją do ręki. Doznałam uczucia wyjątkowego, aczkolwiek dziwnego.

 

Przez ponad 40 lat trzymałam w ręku i czytałam książki innych autorów. Kiedyś wydawało mi się, że napisanie książki jest zupełnie niedostępne dla normalnego człowieka. Czasy jednak się zmieniły i wciąż zmieniają!🙂 Ty też możesz przedstawić swój punkt widzenia i postrzegania, w obszarach, na których się znasz 🙂

 

 

Życzę Ci, abyś kiedyś mogła wziąć do ręki książkę, otworzyć na stronie z Twoim osobistym rozdziałem i kolejny raz przeczytać z dumą jego tytuł. Życzę Ci, abyś napisała całą książkę, nie tylko rozdział.

 

Ciepłe przyjęcie mojego przedsięwzięcia przez rodzinę, przyjaciół i znajomych dodatkowo uskrzydliło mnie do dalszych działań. Dziękuję ślicznie za emocje i wszystkie dobre słowa. Jest mi cudownie być z Wami  🙂

 

Janek Flonc – kolega z klasy szkoły podstawowej, zadzwonił do mnie w sobotę, aby pogratulować mi wydania książki. Nie widzieliśmy się ponad 30 lat.

Jego telefon był dla mnie ogromną niespodzianką i wyjątkowym wyróżnieniem. W klasie podziwiłam Go za jego pamięć, nieprzeciętny umysł i wszechstronne zainteresowania. Cechy te wyróżniają Go do dzisiaj 😁 

Nie raz, nie dwa, spoglądałam na Niego ze szkolnej ławki i myślałam sobie: ” Janek to ma szczęście… Też chcę mieć w sobie to coś..” 😁

 

Janek nieświadomie odbił piętno w moim dorosłym życiu.  Na lekcji języka polskiego, mieliśmy do analizy wiersz, którego tytuł brzmiał: „Bez tytułu”.

Nauczycielka zapytała wtedy całą klasę: „Skąd wiecie, że ten wiersz jest bez tytułu” ?

 

Cała klasa milczy…

 

Już chcę powiedzieć, że z tytułu przecież, ale Janek mnie wyprzedził. Kolega zgarnął piątkę, a ja już w podstawówce dostałam konkretną lekcję, którą pamietam i stosuję do dzisiaj:

Kiedy jestem pewna własnych myśli i działań, nie waham się, działam od razu! 

 

Dzięki Janek, że mnie wyprzedziłeś 🙂

 

Tylko działanie rodzi działanie, które daje wyniki. Jakie są działania i wiedza, takie wyniki.

 

Gdy dostałam od właściciela wydawnictwa, Marcina Osmana, maila z zaproszeniem do wydania wspólnej książki, decyzję podjęłam od razu. Tym sposobem, poprzez moje działanie, spełniam swoje marzenie i mogę dać wartość innym, poprzez opisanie swoich doświadczeń. Opisali je też inni współautorzy książki.

 

Jeśli szukasz pomysłu jak poradzić sobie ze swoimi sytuacjami lub po prostu chcesz przeczytać dobrą książkę, możesz ją zamówić TUTAJ 

 

Jeśli nosisz się z zamiarem napisania swojego rozdziału, książki, bloga itp., zacznij już dziś lub dokończ to co już kiedyś zaczęłaś.

 

 Jeśli masz jakieś zaległości w domu, w zdybywaniu wiedzy, zacznij i działaj!

 

Jeśli chcesz zrealizować swoje plany i marzenia, zacznij działać!

 

Działaj w płaszczyznach dla siebie ważnych i istotnych. Nie poddawaj się i bądź Szczęśliwą Kobietą. Nie czekaj na cud. Cud jest tu i teraz!

 

Pięknego tygodnia Ci życzę. Ja też działam dalej.

 

~ Iwona Czapla-Szura

 

Tak! Zrobiłam to! Zostałam współautorem książki “Kryzys szansa“, którą swoim patronatem objął Marcin Osman.

 

 

Podjęłam to wyzwanie jako jedna z ponad 50 osób, które podzieliły się swoimi doświadczeniami i prawdziwymi historiami, które zarówno inspirują, motywują jak i dają konkretną wiedzę

W rozdziale mojego autorstwa, opisałam co dało mi siłę aby wyjść z kryzysu prywatnego i zawodowego, którego osobiście doświadczyłam.

 

Jeśli szukasz pomysłu na lepsze życie, masz możliwość znalezienia go w naszych inspirujących 53 historiach :)

Książkę możesz kupić w naszej Ksymenie, w Tąpkowicach. Więcej  TUTAJ

 

Nowy Rok – nowe możliwości!Nowy Rok – nowe możliwości!

3 stycznia 2022 przez: Ksymena

Witam Cię w nowym roku 😃🎂🥂

 

Nowy Rok – nowe możliwości! Może brzmi to nadto motywacyjnie ale uważam, że każdy dzień daje nam nowe szanse i nowe możliwości na każdym polu i w każdej dziedzinie życia. Najważniejsze aby mieć chęci i wiarę w ich powodzenie.

 

Kontynuując temat sprzed tygodnia, podzielę się z Tobą refleksjami z dobrych stron naszej pracy z ludźmi czyli naszymi Klientami.

Już wspominałam, że według mnie order wytrzymałości powinny dostać kobiety pracujące w sklepach spożywczych, a szczególnie przy obsłudze klienta. Mężczyźni radzą sobie lepiej z trudnym klientem i nie przeżywają tak bardzo jak my – kobiety, niedorzecznych sytuacji.

 

Przytoczę przykłady z życia wzięte i moich obserwacji. Kasjerka w ciągu dnia jest w stanie obsłużyć kilkaset klientów. Polska to nie np. Teneryfa, gdzie w spożywczym pani na kasie przez 10 min rozmawia ze swoją koleżanką i nikt nikogo nie upomina, nikt się nie spieszy. Kilka lat temu doświadczyłam osobiście takiego zdarzenia i do dziś zastanawiam się jak to możliwe, że sytuacja, która zupełnie normalna jest na Teneryfie, u nas w kraju jest po prostu nie do przyjęcia… 

 

W naszej mentalności głęboko zakorzeniony mamy pośpiech. Wszyscy gdzieś się spieszymy, gonimy czas, miny nasze są wymowne, gdy musimy dłużej postać w kolejce. Co czuje kasjerka widząc taką sytuację? Podejrzewam, że nawet ta z mocną odpornością na stres, co jakiś czas irytuje się zachowaniem swoich klientów.

 

Czy można takiej osobie uprzyjemnić czynności i pozytywnie nastroić Ją na kolejne godziny pracy? Wszyscy jesteśmy twórcami i sprawcami swoich zachowań. Pomagajmy sobie wzajemnie w codziennych sprawach ofiarowując sobie czas, uśmiech i dobry nastrój. Szczere „dzień dobry” i „dziękuję” również mają niesamowitą siłę.

 

 

Czytając tego bloga, może pomyślisz sobie: – „Co Ty Iwona piszesz za bzdury!? Jak mam mieć dobry nastrój kiedy wciąż za zakupy więcej płacę, a w torbie mam mniej zakupów.” A ja odpowiem Ci, że w tej sprawie zgodzę się z Tobą, ale co, tak na prawdę nam zostało lepszego, od zwykłej ludzkiej życzliwości i uśmiechu na twarzy? Przecież za podwyżki nie odpowiada ani sprzedawca, ani kasjerka, ani właściciel sklepu. 

 

Według analiz ekspertów, rok 2022 i nowy ład nie będzie rozpieszczał nikogo. Życzę sobie i Wam wszystkim siły, kreatywności w działaniach i właśnie tej ludzkiej życzliwości na każdym kroku…

 

Have a nice day!

 

~ Iwona Czapla-Szura

Znużenie pracą, kryzys zawodowy…Znużenie pracą, kryzys zawodowy…

27 grudnia 2021 przez: Ksymena

Dlaczego tak się dzieje, że przyjmując się do nowej firmy, prawie skaczesz z radości, że udało Ci się dostać daną posadę, a po czasie masz jej dosyć i chcesz ją zmienić?

 

Co z tymi osobami, które nie mają możliwości zmian a praca, którą wykonują już ich nie cieszy? Znam też wiele osób, którym nie odpowiadają osoby zarządzające firmą, jednak na zmiany nie ma co liczyć, a pracować trzeba.

 

 

Wiele osób może powiedzieć, że jest ogromny rynek dla pracownika, ale jest też wiele osób, które nie mają determinacji ani odwagi do zmian. Raczej do tych osób jest skierowany mój dzisiejszy wpis.

Osobiście uważam, że zanim w ogóle przyjdzie Ci za myśl, aby zwolnić się z pracy, przypatrz się dokładnie temu co robisz, kto Cię otacza, jakie są Twoje wartości. Nie w każdym przypadku jest potrzebna zmiana pracy, ale zmiana zachowań i nastawienia, w tym także swojego.

 

 

Po kilku latach pracy w wielu zawodach, widoczne jest znużenie wykonywanymi czynnościami, kontaktem z ludźmi, codziennie powtarzającymi się czynnościami. Zanim otworzyłam swoją działalność w Tąpkowicach jako właściciel firmy, pracowałam u kilku pracodawców i po latach również mnie dopadło pewnego rodzaju znużenie. Marzyłam wtedy by zrobić coś innego, potrzebowałam zmian. I stało się! Tak też frunę dzisiaj po schodach naszego budynku w Tąpkowicach, pomimo, że sama przechodziłam kiedyś kryzys zawodowy.

  

Za każdym razem kiedy pojawiają się trudności, pomaga mi miłość do ludzi i chęć ich poznawania.

Jeśli jesteś na stanowisku pracownika, a Twoje wkurzenie jest składnią wielu czynników, proponuję:

1. Przypomnij sobie pierwszych kilka dni w tym właśnie miejscu, po co tam przyszłaś i jak się cieszyłaś.

2. Uświadom sobie jak wiele już osiągnęłaś przez ten czas w swoim miejscu pracy i kto Ci w tym pomógł oraz ile Ty w to włożyłaś swoich chęci

3. Przypomnij sobie, jakich ludzi poznałaś dzięki tej pracy i jak wpłynęli Oni na Twoje życie

4. Co fajnego spotkało Cię przez te lata, czego się nauczyłaś

5. Podziękuj sobie za to, że jesteś zdolna, rozwijasz się i jesteś otwarta na nowości.

  

Zdarza się, że szef już Cię nie chwali, bo przez lata popadłaś w rutynę, a i szef pewnie też. Leci dzień za dniem, mówisz sobie: – Jakoś to będzie.

Oj, jak ja unikam tego słowa! Jest dla mnie równoznaczne z bylejakością. Jeśli doszłaś do tego etapu i dalej Cię to interesuje, to weź notatnik i długopis, i zrób sobie listę swoich osiągnięć i talentów 🙂 Wszystko co robisz do tej pory na swoim stanowisku pracy, to Twoje talenty – tak !! 🙂 Wypisz co potrafisz robić, zrób swój wewnętrzny remanent swoich możliwości i dokonań zawodowych.

  

W ogóle nie bądź skromna, wypisz nawet najmniejsze spostrzeżenia. Gdy tylko zaczniesz pisać, będą pojawiać się kolejne i kolejne 🙂 Jeśli sama sobie uświadomisz jak dużo potrafisz, wzrośnie poczucie Twojej wartości, będziesz bardziej zadowolona, wrócą właśnie te dobre wspomnienia, które często są motywatorem do pomysłów, a także lepszego samopoczucia.

  

Popatrz też na ludzi,  z którymi masz do czynienia na codzień. Ten temat rozwinę za tydzień, więc jak znajdziesz czas, to znowu Cię tutaj zapraszam. Osobiście nie znam żadnej firmy, w której  jest idealnie, gdzie wszyscy się kochają i nikt do nikogo o nic nie ma pretensji. To jak reklama kolacji wigilijnej, o której pisałam wcześniej 😜

 

 

Przez 10 lat pracowałam jako pracownik w trzech firmach. Pracowałam rzetelnie dla moich szefów. Rzekłabym nawet, że jeszcze bardziej wydajnie  jako pracownik niż w swojej firmie. Czas pracy na etacie,  to były lata mojego rozwoju osobistego, uwielbiałam poznawać i uczyć się nowych rzeczy. Do każdej pracy biegłam jak na skrzydłach, na których też frunę do budynku w Tąpkowicach, jak na Czaplę przystało  🙂 To co robię, czym się zajmuję i z którymi ludźmi pracuję, to mój wybór.

 

Życzę Ci, aby nadchodzący rok był dla Ciebie tysiąckrotnie lepszy od obecnego 👍 Trzymaj się zdrowo  🙂

Dziękuję, że tu zaglądasz. Być może obserwujesz Facebooka i wiesz, że napisałam rozdział do książki, w którym opisałam jak wyszłam z kryzysu prywatnego i zawodowego.

 

 

Czy w tak pięknej pracy jak moja, można mieć kryzys?  Ktoś może rzec, że to praca marzeń – czysta, ciepła, piękna, z eleganckimi kobietami, suknie z pokazów jakie można oglądać w Mediolanie, Paryżu,  wszyscy się  uśmiechają jak w filmie. Faktycznie z boku tak to może wyglądać. I nie chodzi tutaj o złożoność pracy czy specyfikę obowiązków i ryzyka nieprzewidywalności w branży.

 

Problem był zupełnie gdzie indziej i pewnie nikt nawet by się nie domyślił… Aby idealnie ubrać kobietę do ślubu, każdą z Nich traktowałam wyjątkowo i zawsze angażowałam się na 100%. Byłam przeszczęśliwa, gdy mogłam, poprzez wybór odpowiedniej sukni sprawić, że kobieta czuła się wyjątkowo, patrzyła w lustro i nie mogła się nadziwić jaka jest piękna, mówiła, że jest szczęśliwa.

 

Moje krawieckie oko, intuicja i wiedza, jaką posiadam, pasja do tego co robię, wytrwałość i niczym nieograniczona miłość do ludzi, była zauważalna i doceniana przez klientów. Nie było dla mnie problemem ściągnięcie 10 sukni z manekinów, ani założenie tej samej sukni któryś raz z kolei, aby Pani Młoda mogła się upewnić czy to ta jedyna. Uwielbiałam przynosić dziesiątki welonów, każdy z innym wykończeniem, aby nawet takim szczególikiem jak kryształek w odpowiedniej formie idealnie wpasować się do stylu sukni. Biżuteria też była precyzyjnie dobierana. Proponowałam po kilka kompletów, aby wybrać tą najbardziej idealną do sukni, rysów twarzy i finalnej fryzury.

 

Cały proces niesamowicie mnie cieszył. Podczas przymiarki, prosiłam Panią Młodą, aby chodziła naturalnie po salonie i uważnie przypatrywałam się czy suknia nie przeszkadza w poruszaniu się, czy długość jest idealna i czy, aby nie trzeba jeszcze 2 mm przyciąć.  Precyzyjnie oglądałam każdy szczególik, zwracałam uwagę czy wszystko idealnie leży na kobiecie, czy talia jest na maxa podkreślona tak jak chciałyśmy. Jeśli natomiast pani zmieniła sylwetkę, biegłam piętro wyżej i dopasowywałam suknię na poczekaniu. Robiłam tysiące rzeczy, za które nie liczyłam opłaty za dodatkową swoją pracę. Było dla mnie ważne, aby kobieta, na której ma osiąść wzrok jej gości i oczywiście człowieka, z którym spędzi całe życie, wygladała idealnie, lepiej niż z żurnala i najwspanialszych wybiegów mody.

 

Suknia ślubna, w moim założeniu, jest jedyną i niepowtarzalną kreacją kobiety. Suknia ślubna ma znaczenie najwyższej rangi, nawet jeśli czasami kobietom się wydaje, że to tylko suknia. Zawsze powtarzałam kobietom, że sprawię, że narzeczony kolejny raz się w pani zakocha, gdy wyjdzie pani przywitać Go w dniu ślubu w sukni, innej fryzurze, makijażu, z rysami twarzy zdradzającymi podniosły nastrój. Tak też było. Klienci byli zachwyceni. Po ślubie dostawałam zdjęcia od Par Młodych. Nie było jeszcze internetu, więc przyjeżdzali z albumami, kwiatami i prezentami wdzięczności. Do dzisiaj zostały mi cudne relacje z Klientami, których nie jestem w stanie policzyć. Życzenia na święta czy urodziny dostaję w ilościach również niepoliczalnie ogromnych, za co jestem wdzięczna bez miary.  Ciasto weselne jadłam prawie na każdy posiłek i miałam siłę lwa ;) Czego chcieć więcej…?

 

Przyszedł jednak czas kiedy nie umiałam poradzić sobie z sensem mojego zaangażowania w zderzeniu z falą rozwodów moich Klientów… O tym wszystkim w moim rozdziale w książce, która będzie dostępna już po świętach.

 

Za tydzień, w kolejny poniedziałek, podsunę Ci receptę jak doceniać swoją pracę lub pokochać ją od nowa… i po co to robić.  Napiszę też skąd ja sama czerpię siłę.  

 

Pięknych Świąt Ci życzę! Przeżyj je tak, aby sprawiły Ci radość. Bądź szczęśliwą kobietą 

Bądź szczęśliwą kobietąBądź szczęśliwą kobietą

13 grudnia 2021 przez: Ksymena

W norweskich domach, już od pierwszego dnia Adwentu, zobaczyć można wystrojone choinki i świecące świąteczne ozdoby w oknach i na zewnątrz.

 

 

Nigdy na to nie zwracałam uwagi, bo w grudniu co roku byliśmy w Polsce i wracaliśmy do domu krótko przed świętami. Przyznam, że ten widok systematycznie od dwóch tygodni wprowadza mnie już w świąteczny stan, pomimo codziennych obowiązków osobistych i zawodowych.

 

Zadałam sobie niedawno pytanie: Dlaczego przez tyle lat biegałam z ozdobami na choinkę dzień przed wigilią? Do tego wszystkie przygotowania w kuchni, bo wszystko trzeba zrobić samemu. Cyferki w przepisie do ciasta nakładały mi się z cyframi z remanentu. Miałam w głowie klientów przyjeżdżających na krótki okres świąteczny do Polski oraz to, jakie suknie mam jeszcze uszyć na bale sylwestrowe 🥂 i jak to rozłożyć w tak napiętym grafiku, pracując nawet po kilkanaście godzin dziennie.

 

Siedemnaście lat temu dobijały mnie reklamy świąteczne, wystrojone kobiety w eleganckich sukienkach, perłach, włosach prosto od fryzjera, zastawione suto stoły i beztroskie uśmiechy.

 

Dlaczego ja tak nie potrafię? – czułam się wtedy strasznie beznadziejnie. Analiza obowiązków szybko sprowadziła mnie na ziemię.

 

Dzisiaj wiem, że gdy pracujesz zawodowo na wysokich obrotach lub gdy zajmujesz się domem, dziećmi, chorymi osobami czy dorabiasz sobie lub pomagasz ludziom, nie jesteś w stanie ogarnąć wszystkiego sama.

 

Po prostu na to wszystko brakuje Ci czasu. Dlatego proszę Cię, zrób wszystko aby być szczęśliwą kobietą w święta, nawet jeśli nie ugotujesz 12 dań, a stół nie będzie przypominał tego z reklamy.

 

Pięknego tygodnia :)

Mało kto dawał mi szanse na przetrwanieMało kto dawał mi szanse na przetrwanie

6 grudnia 2021 przez: Ksymena

Kilka dni temu zamieściłam post na Facebooku. Spłynęła niesamowita ilość ciepłych komentarzy ❤️

Czuję się jakbym przyjęła nagrodę Nobla. Serdeczność ludzi jest wspaniała! Cieszę się, że mogę też innych inspirować. Jestem wdzięczna za ludzi i samej sobie dziękuję, że pomimo różnych sytuacji, mam silną wiarę ❤️❤️❤️

 

 

 

Treść postu:

 

Mało kto dawał mi szanse na przetrwanie 😰

Salon z sukniami ślubnymi w Tąpkowicach ??? Przecież to nie główna ulica w dużym mieście i jak to w ogóle właśnie tutaj … trafiały się też bardziej dosadne określenia Tąpkowic 🤨

Dałam sobie radę ze wszystkimi i wytrwale przez kilkanaście lat tłumaczyłam ludziom na targach ślubnych, gdzie jest Ksymena i lotnisko✈️ (do tej pory dla wielu Pyrzowice to niewiadoma)

 

Jak alfabet powtarzałam również T- jak Tadeusz, wyraźnie Ą, P- jak Piotr, bo zdarzało się, że klienci jechali do Ząbkowic i szukali ulicy Zwycięstwa 11 😀

Do tej pory Ci odważniejsi 👏 mówią do mnie wprost, że myśleli, że zwinę się z pięterka po kilku miesiącach od otwarcia. Cieszę się z samej siebie, bo poprzez obserwację moich poczynań, mogłam wielu ludziom dodać wiary w niemożliwe, bo może stać się przecież możliwym👏👏

 

W 2003 roku, na otworzenie firmy, cudem dostałam pomoc z urzędu -30 tysięcy pożyczki do zwrotu w ciągu 4 lat. Na tą kwotę, moją wiarygodność wtedy musiało potwierdzić aż 6 małżeństw czyli 12 osób w jednym czasie. Pamiętam jak strasznie płakałam, gdy trzymałam banknoty w ręku.

 

Zalewałam się łzami i to wcale nie ze szczęścia. Nawiedziła mnie myśl – co będzie jeśli mi się nie uda, jeśli nie dam rady ? Jak im wszystkim popatrzę w oczy, przecież podpisujac dokumenty i ręcząc za mnie, oni pierwsi uwierzyli w moje założenia – moi rodzice, wtedy mąż, teściowie i nasza najbliższa rodzina.

 

I to była jedyna myśl zwątpienia 👏👏 Wyrzuciłam ją z głowy i od tej pory dosłownie zapieprzam prawie codziennie. Kredyt na założenie firmy wtedy spłaciłam, nikogo nie narażając na koszty. Wszyscy mogli spokojnie spać i cieszyć razem ze mną. To był dla mnie nawiększy kredyt – kredyt zaufania i wiary ❤️

 

Ten nawał zajęć, też mnie po części uratował😀👏. Nikt nie zdążył mi podciął skrzydeł swoim niedowierzaniem i marudzeniem, bo nie miałam czasu na ich wysłuchiwanie 😀😀

O moich zawodowych sukcesach mówi się na całym świecie. Co ugruntowało naszą pozycję ??

 

Cdn.

Jeśli przeczytałaś/eś do tego miejsca, jestem Ci wdzięczna za poświęcenie swojego czasu 😘

Jestem spokojna, mam najlepszy zespół!Jestem spokojna, mam najlepszy zespół!

29 listopada 2021 przez: Ksymena

Dlaczego jestem spokojna o prawidłowość składania zamówień przez Ksymenki, nawet wtedy gdy dzielą nas 2 tysiące km? 🙆‍♀️
…bo mam najlepszy zespół!
Na zdjęciu dwie uśmiechnięte kobiety – ja i Kasia Stępień – przedstawicielka australijskiej marki Stella York.

 

 

Kasia odwiedza systematycznie nasz salon, wdraża wiedzę na temat znajomości produktu, procesu zamówień, zachwyca nas ciekawostkami największych projektantów świata mody ✨👰
Taka współpraca daje mi pewność, że salon funkcjonuje prawidłowo i mimo dzielącej nas odległości, rozwija się i spełnia najwyższe standardy.

Bardzo dobry i przejrzysty kontakt z przedstawicielami firm, z którymi współpracuję jest kluczowy zarówno dla mnie jak i Ksymenek. Pracujemy z kobietami, spełniamy ich marzenia i oczekiwania. Przeżywamy wielkie emocje razem z Nimi, ocieramy łzy zachwytu i szczęścia podczas wyboru tej najpiękniejszej sukni. Gdy wspólnie z Ksymenkami siadamy do obiadu czy wspólnej kawy, wspominamy te chwile i cieszymy się z prawdziwych emocji, których jesteśmy świadkami.

 

Dzisiaj wiele spraw można załatwić online, my jednak lubimy spotkać się osobiście bo przecież nic nie zastąpi wspólnej kawy i przyjemnych babskich pogaduszek ❤️

 

Jestem Szczęśliwą Kobietą. Świadomość, że mogę uszczęśliwić inną Kobietę Jej suknią marzeń, uszczęśliwia mnie jeszcze bardziej 😍

Pięknego tygodnia!

 

~ Iwona Czapla-Szura

Lubisz wyjeżdżać na wakacje i długie weekendy?

Czy w drodze powrotnej myślisz sobie: „O jak fajnie – nie ma to jak swoje łóżko”?😀

Na co zwracasz uwagę, wchodząc do swojego mieszkania?

 

 

W tym roku moja delegacja do Polski trwała nieprzerwanie aż trzy miesiące. Gdy po tak długim pobycie, wróciłam do domu i weszłam do mojej ulubionej kuchni, przywitały mnie rozkwitnięte już różowe kwiaty orchidei. Przyjemne uczucie zaskoczenia wywołało wielki uśmiech i  radość.  Przy natłoku spraw zawodowych i prywatnych w kraju, zupełnie zapomniałam o jej istnieniu, tym bardziej, że wyjeżdżając miała jedynie liście.

 

Lubię kwiaty, chociaż nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Lubię zapach aromatycznej kawy, ładną filiżankę, ale i zapach gotującej się fasolki po bretońsku, koniecznie z wędzonym boczkiem i kiełbaską. Lubię duże okna, przestrzeń w każdym tego znaczeniu. Lubię przyjemne i mięciutkie dla ciała ubrania, wygodne buty. Lubię zagłębiać się w szczegółach obrazów, kształtach biżuterii, zastanawiając się co autor miał na myśli. Lubię przyrodę, prowadzić samochód, czytać książki, działać charytatywnie na rzecz innych osób. Mogłabym tak długo pisać, biorąc pod uwagę każdą kategorię życia.

 

Wypisując listę tego co lubimy w każdej dziedzinie życia, uświadamiamy sobie co sprawia nam przyjemność, ale przede wszystkim w jakim otoczeniu chcemy przebywać i z którymi ludźmi.

 

Lubię słuchać mądrych wypowiedzi, ale i też spożywać z nimi posiłki. Można mieć wiele rzeczy materialnych w życiu, ale to ludzie i relacje z nimi są fundamentem naszego samopoczucia i sensu życia.

 

 

Z kim lubisz delektować się wspólnie spędzonym czasem ?

Wszystkie „potrafię”, „lubię” budują szczęśliwą kobietę 😀

Gdy pierwszy raz wypisywałam moje „lubię”, uświadomiłam sobie jak wiele jest rzeczy, na które zwracam uwagę i jak są one dla mnie ważne. Tak jak przy każdym ćwiczeniu, przychodzą wówczas refleksje i dobry humor :) To cudowne, że my – ludzie znamy się na tak wielu rzeczach, mamy tak dużo zainteresowań i potrzeb. 

Zachęcam i Ciebie do wypisania swoich lubisiów 😀

 

Miłego tygodnia Kochani!
~ Iwona Czapla-Szura

Moje mocne stronyMoje mocne strony

15 listopada 2021 przez: Ksymena

Kobiety są jak pędzące pociągi. Przynajmniej ja znam same takie i ja też pędzę. Niezależenie czy wychowujemy dzieci  w domu, czy łączymy sprawy prywatne z zawodowymi, wiem, że wykorzystywanie czasu na maxa, może zaplątać każdą z nas. Natłok spraw na dłuższy okres nie służy nikomu.

 

Stres, przesilenie, spadek formy, parę spraw, które mi nie wyszły w życiu, skumulowały się i fałszywie mi szeptały : Jesteś do niczego !

 

Miałam czas załamania, wrażenie bezsilności, niechęć do życia.  Teraz nie dziwię się, że nawet najsilniejszą kobietę taki stan może powalić na kolana.

 

Zaczęłam nad sobą pracować. Przypominałam sobie za co inni mnie chwalą, czy to w pracy zawodowej, czy w domu. Samo docenianie nas przez innych to jednak tylko kropla w morzu naszej świadomości. Przecież codziennie wykonujemy tysiące czynności, których nikt nie widzi, o których nikt nie wie i jeśli sama będziesz zadowolona z tego co potrafisz, to chwalenie innych nie będzie Ci potrzebne, chociaż jest bardzo przyjemne, trzeba przyznać.

 

Przypomniało mi się ćwiczenie, które kiedyś od kogoś usłyszałam, ale go nie wykonałam, bo w tamtym momencie wydawało mi się po prostu głupie.  Polegało na wypisaniu wszystkich czynności, które potrafię robić.

  • – “Napiszę to” – powiedziałam do siebie i zaczęłam wypisywać na kartce rzeczy, które potrafię robić, które sprawiają mi przyjemność, jak na przykład prasowanie koszul, mycie okien i te, które wymagają ode mnie więcej zaangażowania, ale też je potrafię robić, jak na przykład lepienie pierogów czy pieczenie ciast. 
  • Wypisywanie czynności sprawiło mi niesamowitą frajdę. Co jakiś czas faktycznie myślałam sobie, że jest to głupie, ale gdy sięgałam pamięcią wstecz, było to przyjemne uczucie. Przypominały mi się czynności z wcześniejszych czasów gdy urodziłam dziecko, gdy skończyłam kurs prawa jazdy. Uśmiechałam się do siebie. W kolejnych dniach dopisywałam czynności, o których wcześniej zapomniałam. Lista czynności była imponująca, a wrażenie, że nic nie potrafię, że jestem do niczego, wyrzuciłam za drzwi i kazałam mu nigdy więcej nie wracać 😁

 

 

Wydaje Ci się, na przykład, że jeżdżenie samochodem to normalna rzecz? Nic bardziej mylnego! Są osoby, które nie potrafią i tej czynności nie wpiszą na swoją listę. Ale też nie ma w tym nic złego. Każdy z nas jest inny i każdy ma swoje predyspozycje.

 

Gotujesz najlepszy rosół na świecie i wydaje Ci się, że to normalne ? Nic bardziej mylnego! Wydaje Ci się to naturalne tylko dlatego, że Ty to potrafisz. Są osoby, które wodę przypalą.

 

Zawodowo co potrafisz ? Zapewne wiele, pomyśl o tym…

Każda z nas jest inna i każda potrafi nieskończenie wiele 🙂

Na dzisiaj to tyle. Dziękuję Ci, że tutaj wpadasz i czytasz 😘

 

Powyżej opisane ćwiczenie szczerze polecam, tylko nie rób tego samego błędu co ja – nie bierz kartki, weź zeszyt 😜

Kiedy nie wszystko jest po naszej myśli…Kiedy nie wszystko jest po naszej myśli…

8 listopada 2021 przez: Ksymena

Cześć

Jak Twoje samopoczucie dzisiaj ?

Dzisiaj miałam być w Polsce… W Ksymenie już jest nowa kolekcja 2022, którą zamawiałam ponad pół roku temu. Miałam zaplanowany bardzo intensywny poniedziałek w salonie, który miał upłynąć na osobistym sprawdzeniu tej kolekcji.  Ksymenki prezentują na LIVE wszystkie modele, jednak osobiste obejrzenie szczegółów na żywo jest dla mnie ważne. W planach miałam kolejną sesję zdjęciową, spotkania marketingowe, spotkania podsumowujące, ustalenia działań na nowy rok z moim zespołem i wiele innych spotkań, które niestety musiałam odwołać ponieważ złapało mnie silne przeziębienie. Kaszlącej Iwony Czapli pewnie nie wpuszczono by nawet do samolotu…

 

Zrezygnowaliśmy zatem w wyjazdu do Polski na kilka godzin przed nocnym sobotnim lotem. Odwołałam wszystkie zaplanowane sprawy. Wrócę do ich ponownej organizacji jak tylko wyzdrowieję, ustalimy też wtedy nową datę wyjazdu. Taka organizacja jest dość trudna, bo zebranie wszystkich specjalistów na jeden termin czasami graniczy z cudem. Na szczęście moja wiara jest wielka i cuda się zdarzają 🤗

 

Kilka lat temu sprzedałam dom w Polsce. Kredyt we frankach mi nie pomagał, a był to też czas gdy wszystko było na mojej jednej głowie.  Przyjeżdżając do Polski, czasami  zatrzymujemy się u moich rodziców, dlatego doskonale wiedzą z czym wiążą się loty samolotem,  przyjazd samochodem wraz z płynięciem promem, jak każdy pobyt muszę dobrze zaplanować, aby mój pobyt był efektywny, sensowny, ale też przyjemny.

 

Moi rodzice zaskakują mnie za każdym razem swoją błyskotliwością, realnym spojrzeniem i zrozumieniem wielu sytuacji. Widzą jak bardzo mam napięty czas. Są też świadomi, że wiele cech odziedziczyłam po nich, a już na pewno pracowitość i determinację w dążeniu do celu. Te cechy pomogły mi latem tego roku zrobić spontaniczny remont salonu w przerwach „pomiędzy klientami”. Wyjeżdżaliśmy z mężem z domu rano, wracaliśmy o północy. Rodzice cierpliwe czekali, aby zapytać jak nam poszło. Wsparcie rodziców, niezależnie od tego ile mamy lat,  jest niezwykle cenne. Na koniec remontu odwiedzili Ksymenę, podziwiali efekty naszych prac i wspólnie wypiliśmy w salonie kawę. To byli najważniejsi goście tego dnia! Dziękuję Im za to!

 

 

Wczoraj niestety nie dotarłam też na spotkanie rodzinne z okazji 70 urodzin mojej Mamy. Cieszyłam się na spotkanie z rodziną, bo już dawno się nie widzieliśmy. 

Łzy bezradności popłynęły z moich oczu, gdy musiałam wykonać telefon, aby poinformować, że nas nie  będzie. Jednoczenie cieszyłam się z tego, że wszyscy zaproszeni goście, poza nami, dotrą i razem będą świętować. Moja Mama śmiało twierdzi, że jest Szczęśliwą Kobietą 🤩 💗

Jestem szczęśliwa mimo wszystko…Jestem szczęśliwa mimo wszystko…

1 listopada 2021 przez: Ksymena

Dla wielu z nas 1 i 2 listopada to święto osobiste. Dla mnie również.
Każdy przeżywa w swoim serduchu co innego. Dzisiaj jest ten dzień, w którym pamiętamy o świętych i zmarłych szczególnie.

Kwiecień i maj tego roku przeżywałam szczególnie ciężko. Z mojego grona lawinowo odeszło wielu bliskich, również bliscy z grona moich przyjaciół. Zadawałam sobie mnóstwo świadomych pytań na temat życia, jego przeżywania, spędzania czasu i odczuwania braku po odejściu najbliższych. Były to dla mnie miesiące w zadumaniu, modlitwie, melancholii i łzach.
Na dodatek w tym czasie musiałam postanowić jakie suknie zamawiamy na sezon 2022. Było mi strasznie ciężko. Złożenie zamówienia to rownież faktury do zapłacenia. Każda kontraktacja była trudna. Decyzje wyboru opierały się tylko na zdjęciach. Nie wiedziałam co robić. Zamawiać kolekcję czy nie. Problem dotyczył wielkiej niewiadomej: co będzie dalej z weselami. Złożonego zamówienia nie można cofnąć, zamienić ani też oddać zamówionego towaru. Było mi tym bardziej ciężko, że cała moja firma przeszła zimowy kryzys. Możliwość organizacji wesel była pod znakiem zapytania, dlatego przyszłe panie młode wstrzymywały się z kupnem sukni ślubnej. Spora ilość zachorowań, złe wiadomości w telewizji i radio nie pocieszały, i nie dodawały optymizmu.
 
To był też czas, gdy miałam wystartować z programem Jestem Szczęśliwą Kobietą. Nie byłam w stanie. Przed oczami miałam spotkania z ludźmi, których już nie ujrzę i nie usłyszę. Współczułam osobom, które utraciły swoje najbliższe osoby.
Analizowałam też swoje życie. W tych analizach, przyszła mi do głowy myśl – jestem szczęśliwa mimo wszystko…
cdn…
~Iwona Czapla Szura
Będę szczęśliwa gdy…Będę szczęśliwa gdy…

25 października 2021 przez: Ksymena

 

Dzień dobry w mój ulubiony poniedziałek 🤩

Jestem ciekawa co dobrego przyniesie tydzień… Na cały tydzień robię zarys i listę spraw do załatwienia. Do tych świadomych rzeczy z listy, dochodzą wszystkie sprawy bieżące i nieoczekiwane.  Każdy dzień jest niespodzianką i działaniem. Mam też dodatkowe wyzwanie, które podjęłam w środę z Klientką Ksymeny, która ma ślub w czerwcu i chce poprawić swoją figurę do sukni ślubnej. Będziemy się motywować i razem zmieniać figury 💪

 

Jesteś wypoczęta po niedzieli? A jak Twój poziom szczęścia?

 

Mówisz czasami w taki sposób?

– Będę szczęśliwa, gdy już wyremontujemy mieszkanie,

– Będę szczęśliwa, gdy moje dziecko skończy szkołę, zda egzamin

– Będę szczęśliwa, jak przeprowadzę się, kupię samochód

– Będę szczęśliwa, jak już będzie piątek i skończy się tydzień pracy

– Będę szczęśliwa jak coś się zacznie, skończy, poprawi itd.

 

Przykładów jest wiele i każdy ma swoje. Pewnie podczas rozmów i Ty słyszysz właśnie ten zwrot zależny: – „Będę szczęśliwa jeśli… „

A czy Ty, gdy w jednym momencie wiele spaw wali Ci się nieoczekiwanie na głowę, czy na prawdę jesteś wtedy nieszczęśliwa? Czy można ten stan określać jako 0/1, jestem albo nie jestem szczęśliwa?

Zdarzało się, że sama używałam tych dość dziwnych zwrotów. Po chwili, gdy uświadomiłam sobie co powiedziałam, zadałam sobie pytanie – Iwonka, nie rozpędzaj się, to gdzie jesteś teraz? Przeżyłaś tyle lat, a Ty uzależniasz swoje bycie szczęśliwą kobietą od kilku spraw, które Ci nie wyszły jak chciałaś lub jak ktoś je postrzega? To bardziej przecież niezadowolenie niż to, że nie jestem szczęśliwa.

Często przywoływałam się do porządku i robię to do dzisiaj. Świadomość takiego działania pozwala mi odkrywać proste mechanizmy przepływu energii i korzystać z nich, aby dobrze czuć się i radzić sobie.

Ostatni „covidowy” czas większości osób nie sprzyja i wywraca wiele spraw do góry nogami. Nie znam też osoby, która nigdy w życiu nie przeszła żadnego kryzysu, prywatnego czy też zawodowego. Ja też ich doświadczyłam. Jak je przechodzimy i postrzegamy, jest zależne nie tylko od nas, ale od ludzi, którzy nas otaczają i wspierają.  Ja mam to szczęście, że w moim otoczeniu czuję olbrzymie wsparcie męża, rodziny i przyjaciół.  Takich właśnie ludzi życzę Tobie każdego dnia!

 

Podsyłam ciekawe zdjęcie do przemyśleń życiowych 👇

~ Iwona Czapla Szura

Uśmiecham się częstoUśmiecham się często

18 października 2021 przez: Ksymena

Cześć 🙂

 

Jak się dzisiaj czujesz?

Ja w poniedziałki mam tyle siły, że mogę wziąć słonia na plecy i z nim biec, czego niestety nie mogę powiedzieć o piątku lub sobocie 😝

Dzisiaj mamy 18 października 2021 r. Widoczny i odczuwalny przymrozek daje znak, że zima tuż, tuż. Rozpaliłam w kominku i już wygodnie siadam do pisania.

Od dziecka uwielbiam patrzeć jak ludzie śmieją się, cieszą, uśmiechają się do siebie. Gdy przemieszczałam się z mamą autobusem, patrzyłam na ludzi i mój dziecięcy umysł zaobserwował, że ludzie, którzy się uśmiechają, są po prostu ładniejsi 😍 Wyraz twarzy jest wtedy radosny, a oczy mówią tak dużo…  Radosną miną możemy przekazać wiele emocji, nawet jeśli mamy założoną maseczkę na twarzy. Nasze oczy zdradzają wszystko!

 

 

Uśmiecham się często 🙂 Był czas, gdy wiele osób mówiło mi: – „Ty to masz szczęście!!!” a ja akurat wtedy nie czułam się wcale szczęśliwa! Wielu też moich znajomych i bliskich spotykały różne problemy życiowe i mówili wtedy: – „Jestem nieszczęśliwa”, „Jestem nieszczęśliwy”. Na tej podstawie zaczęłam rozróżniać szczęście od uczucia bycia szczęśliwą, a zwłaszcza jak to uczucie w sobie dostrzegać i rozbudzać 😁🙂

Recepta na bycie szczęśliwą?  Będzie ich wiele 😋

Eksperci mówią, że szczęście to pomyślny los, a bycie szczęśliwym to dobrze żyć i mieć się dobrze.

Uważam, że każdy człowiek ma w sobie więcej siły niż mu się wydaje, aby pokonać chwilowe trudności. W dosyć prosty sposób może też pobudzić chęci do radości, co prowadzi do codziennego zadowolenia 🙂

Za tydzień 👉 Często słyszymy:  „Będę szczęśliwa, gdy…”

A co dzisiaj ?

Dzisiaj, chcę Ci powiedzieć, uśmiechaj się śmiało 🙂🙂 Uśmiech rozluźnia i zmniejsza stres. Poprawia Tobie i innym nastrój. Stymuluje wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia. Uśmiech uzdrawia i w obecnym czasie jest warty tyle, co dobre zdrowie.

A zatem, u ś m i e c h n i ę t e g o  tygodnia! 😍

Najgorętsze trendy w modzie ślubnej 2021 i 2022Najgorętsze trendy w modzie ślubnej 2021 i 2022

7 października 2021 przez: Ksymena

Jesteście ciekawe co w modzie ślubnej piszczy?

Posłuchajcie:

💗 jakie suknie znajdziecie w naszym salonie ?

💗 co w modzie ślubnej piszczy ?

💗 jakie są najgorętsze trendy modowe na ten i przyszły sezon ?

💗 czym zaskoczą Was projektanci sukien w sezonie 2022 ?

Miłego oglądania! I do zobaczenia w Ksymenie 💜 😘 😍

 

Co założyć na suknię ślubną?Co założyć na suknię ślubną?

24 marca 2021 przez: Ksymena

Najpiękniejsze okrycia wierzchnie do sukni ślubnej to temat dzisiejszego video. Ania i Agnieszka opowiadają o rodzajach okryć i prezentują kilka najmodniejszych rozwiązań. Na co się zdecydować by czuć się dobrze, nie zmarznąć a przy tym wyglądać dobrze 😍

 

Życie w Krainie FiordówŻycie w Krainie Fiordów

24 marca 2021 przez: Ksymena

Decyzja o wyjeździe z kraju nigdy nie jest łatwa ale wyznaczając sobie odpowiednie cele i dążąc do nich, można osiągnąć sukces osobisty i zawodowy, pełne zadowolenie i być Szczęśliwą Kobietą. Rozmowa z Natalią Czyżewską.

 

Jeżeli z różnych powodów, nie masz możliwości przyjazdu do Salonu Ksymena, możesz dokonać wyboru i zakupu sukni oraz dodatków zdalnie – poprzez wizytę online (połączenie video).

Jak to zrobić?

  • Zadzwoń do nas: tel. 32 285 38 83 i umów się na wizytę online, podczas której nasze stylistki zaprezentują Ci wybrane przez Ciebie suknie. 
  • Podczas pierwszego kontaktu telefonicznego możesz upewnić się czy suknia, którą chcesz kupić jest w naszym posiadaniu lub jakie są możliwości jej zamówienia
  • Dysponujemy sprzętem i możliwościami aby połączyć się z Tobą nie tylko telefonicznie, ale również poprzez Messenger, WhatsApp czy FaceTime. Za pomocą tych narzędzi jesteśmy w stanie zaprezentować Ci suknie w całej okazałości, pokazać każdy szczegół i przeprowadzić spotkanie tak, jakbyś była na miejscu w salonie
  • Według podanego instruktażu i tabeli wymiarów (cały czas jesteśmy do Twojej dyspozycji i służymy pomocą), zmierz swoje obwody i prześlij na adres e-mail: salon@ksymena.com.pl 
  • Stylistka i krawcowa sprawdzą zgodność podanych przez Ciebie pomiarów z suknią, którą chcesz kupić
  • W uzgodnionym wspólnie terminie, o konkretnej godzinie e-spotkania, stylistka i krawcowa są do Twojej dyspozycji. W tym czasie mogą zaprezentować Ci nasz salon, suknie, które chciałabyś zobaczyć oraz wszystkie pasujące dodatki, takie jak welony czy biżuteria
  • Wybrane przez Ciebie suknie faworytki chętnie zaprezentujemy również na manekinie
  • Na taką wirtualną wizytę możesz oczywiście zaprosić swoich bliskich
  • W kolejnym kroku, prześlemy na Twój adres e-mail druk zamówienia sukni
  • Po uzgodnionej wpłacie na konto firmowe, pakujemy suknię do bezpiecznego kartonu – możesz uczestniczyć w tym procesie poprzez połączenie video
  • Suknię wysyłamy firmą kurierską na wskazany przez Ciebie adres.

Przez cały proces wyboru sukni, zamówienia, aż do wysyłki masz do dyspozycji naszą stylistkę i krawcową, które służą radą i pomocą.

Zapraszamy do zakupów online :)

Więcej na temat zakupu sukni ślubnej online dowiesz się z zamieszczonego poniżej video:

 

Jak przeżyć pierwszy taniec?Jak przeżyć pierwszy taniec?

16 lutego 2021 przez: Ksymena

🔸 Jak ujarzmić suknię ślubną podczas tańca❓😱
🔸 Jak się poruszać by zrobić dobre wrażenie❓
🔸 Pierwszy taniec – jak się do niego przygotować❓💃🕺
🔸 Kurs tańca dla narzeczonych – czy w ogóle jest potrzebny❓
🔹 Ile muszą wytrzymać spodnie👖podczas tańca❓😱😱
🔹 Czy do pierwszego tańca można ściągnąć marynarkę czy nie wypada❓🤭

Aneta i Łukasz Minorczyk – goście mojego LIVE – poznajcie Ich nieco bliżej 🙂
M u z y k a 🎼 T a n i e c 💃🕺 Z a b a w a 🎉

Wiem, że niejedna nasza klientka doskonale zna tych energicznych ludzi 😁🕺 Część z Was zdobywała w

Studio Tańca Silesia taneczne szlify aby zabłysnąć na parkiecie podczas pierwszego weselnego tańca, inni zaskoczyli swoich gości weselnych atrakcyjnym show organizując pokaz tańca w wykonaniu zgranego duetu Anety i Łukasza Minorczyk 🙂

Aneta i Łukasz Minorczyk to tancerze z 20-letnim doświadczeniem scenicznym, w tym ponad dziesięcioletnim w branży eventowo-weselnej.
Sprawiają, że zwykłe okoliczności zmieniają się w niebanalne chwile, które na długo pozostają w pamięci Waszych gości.
Co wpływa na urodę i humor kobiet?Co wpływa na urodę i humor kobiet?

15 lutego 2021 przez: Ksymena

Co powinna pić kobieta, aby była zdrowa i szczęśliwa 🤔 ?

Co lepiej wpływa na urodę i humor kobiet ? 👉 kawa☕️ herbata, woda🥛 czy może… ziółka❓

Zapraszam do oglądnięcia i wysłuchania rozmowy z moim gościem specjalnym J e r z y m  C z a p l ą:

 

 

~ Iwona

 

🎁 Suknia ślubna, wygrana w Konkursie Urodzinowym Ksymeny, trafiła w ręce szczęśliwej zwyciężczyni, Pani Patrycji 🎀

Pani Patrycjo, gratuluję z całego serca! 👏 Życzę Pani aby suknia przyniosła dużo szczęścia 💗 Mam nadzieję, że olśni pani Pana Młodego i wszystkich uczestników uroczystości 💗 Dużo zdrowia i miłości życzę wraz z Ksymenkami 💜

 

 

~ Iwona

Kontynuuję wątek Szczęśliwych Kobiet 🍀
Podczas LIVE, w poniedziałek 25 stycznia odbyłam rozmowę z certyfikowaną wizażystką i trenerem makijażu profesjonalnego, Beatą Kowalską.

 

Beata odpowiedziała m.in. na pytania:
Czy makijaż próbny jest potrzebny?
Ile kosztuje makijaż ślubny?
Jakie trendy panują w makijażu ślubnym?  
Czy warto skorzystać z usług profesjonalnej makijażystki? 
💋💄
 
Jeśli podoba Ci się mój kanał i to co na nim zamieszczam, zachęcam do subskrybowania  :)
~Iwona
Logo Szczęśliwych Kobiet!Logo Szczęśliwych Kobiet!

15 lutego 2021 przez: Ksymena

W ramach urodzinowej akcji promocyjnej Salonu KSYMENA, stworzyłyśmy nową kolekcję kobiecej odzieży – koszulek i sukienek dla Szczęśliwych Kobiet! 🤩
Na facebookowym profilu poprosiłyśmy Was o pomoc w wyborze logo, które miało stać się symbolem naszej nowej kolekcji. Spośród trzech propozycji, prawie jednogłośnie zwyciężyło logo:
 
Logo, które wybrałyście będzie identyfikować naszą nową kolekcję kobiecej odzieży 🤩 Dziękuję Wam za tak duże zaangażowanie i niezliczoną ilość oddanych przez Was głosów 😀
~ Iwona
17 urodziny Salonu KSYMENA!17 urodziny Salonu KSYMENA!

15 lutego 2021 przez: Ksymena

22 grudnia 2020 roku świętowałyśmy 17 urodziny naszego Salonu!
Z tej okazji,  w naszym salonie oraz na mediach społecznościowych zorganizowałyśmy kilka urodzinowych akcji i konkursów. Jednym z nich był K O N K U R S na Facebooku😁 „ZARAŻAJ SZCZĘŚCIEM” 😁 w którym do wygrania była SUKNIA ŚLUBNA
Zadaniem uczestników było podzielenie się z nami swoimi przemyśleniami na temat JAK POSTRZEGASZ SZCZĘŚCIE, SZCZĘŚLIWĄ KOBIETĘ, CO DLA CIEBIE ZNACZY BYCIE SZCZĘŚLIWĄ?
❤😁
~Iwona
Czy jestem szczęśliwa ?Czy jestem szczęśliwa ?

4 lutego 2021 przez: Ksymena

Czy jestem szczęśliwa w Niemczech ?
Rozmowa Iwony Czapli, właścicielki salonu KSYMENA, z Karoliną Chadzińską, pasjonatką życia, szczęśliwą kobietą, żoną, mamą dwóch córeczek, obecnie mieszkanką Düsseldorfu.

 

 

~Iwona
Czym jest szczęście?Czym jest szczęście?

4 lutego 2021 przez: Ksymena

SZCZĘŚCIE – czym jest ❓ 🤔
Zdrowie, miłość 💖 dająca spełnienie praca – to ważne składowe szczęścia – pod warunkiem, że umiemy je dostrzec i cieszyć się nimi 🙂
Szczęście to dla mnie stan ducha… i ciała – którego wywoływania i wzmacniania uczę się każdego dnia. Pracuję nad tym, by poczucie szczęścia towarzyszyło mi na co dzień. To kwestia nastawienia 😃
A czym dla Ciebie jest szczęście❓ Jeśli znasz odpowiedź na to pytanie, to świetnie! Pielęgnuj to uczucie! Jeśli nie zastanawiałaś się nad własnym szczęściem, zrób to teraz! Pracuj nad tym, by każdego dnia wstawać z łóżka z pozytywnym nastawieniem i dobrze nastawioną głową😁  To działa!
Ślę serdeczności
~ Iwona
Jestem Szczęśliwą Kobietą!Jestem Szczęśliwą Kobietą!

2 lutego 2021 przez: Ksymena

Jestem szczęśliwą kobietą i matką!

Cieszę się ze wszystkiego co dotyczy mojego już dorosłego syna Daniela i jego życia.

W 2015 roku dałam się porwać w nieznane, zaufać mężczyźnie i przeznaczeniu. Zamieszkałam w Norwegii. 22.08.2019 wyszłam po raz drugi za mąż. Dlaczego ? Bo samemu być może szybciej i spokojniej, ale we dwoje dalej i raźniej. To również motto mojego męża Tomasza :)

 

Jestem szczęśliwą kobietą, ale nie zawsze tak było…

W chwili obecnej już idealnie dzielę obowiązki prywatne i zawodowe. Życie doświadczyło mnie na wiele sposobów i wiem jak nie popaść w stany załamania, jak poradzić sobie w trudnych momentach, a przede wszystkim jak pielęgnować i doceniać spotkanie z każdym dniem. Dlatego wdrażam projekt „Jestem Szczęśliwa Kobietą”, oparty na wiedzy ekspertów z różnych dziedzin.  Wierzę, że wielu kobietom, niezależnie od wieku, dodamy tym przedsięwzięciem otuchy, wsparcia i wzmocnimy ich siłę.

 

JESTEM SZCZĘŚLIWĄ KOBIETĄ 😁👩‍💻🍀
Wiele rzeczy mnie uszczęśliwia ale dzisiaj napiszę o szczęściu w mojej pracy.

 

Projektowaniem, przygotowywaniem form i szyciem sukni wieczorowych, bluzek, spodni, okryć, potem sukni ślubnych, zajmuję się już 30 lat.
Podczas przymiarek, a zawsze podczas odbioru, właścicielki danej rzeczy, okazywały mi swoje zadowolenie 👌 Z uśmiechem na twarzy mówiły: „Ale jestem szczęśliwa ! ” 😁
Kilkanaście lat temu nie było tak dużej ilości dobrej jakości ubrań i innych dobrodziejstw dlatego uczucie szczęścia pojawiło się po prostu często, było prostsze do osiągnięcia. Jednym słowem o uszczęśliwienie moich klientek nie było trudno 🙂
Zadowolenie moich Klientek automatycznie wywoływało również moje zadowolenie, a w trudnych i wymagających projektach, wywoływało uczucie szczęścia 😃 Nieraz myślałam sobie, jaka jestem szczęśliwa, że mogę szyć tak piękne rzeczy i że tak pięknie je uszyłam 🤪
Wielokrotność uczucia szczęścia otrzymywałam każdego dnia podczas pracy w salonie ślubnym. Panie, które mierzyły suknie, często skakały przed lustrem, płakały ze wzruszenia i zawsze mówiły to samo: „Ale jestem szczęśliwa! ” Uczestniczyłam w ich szczęściu, spełniając ich marzenia 😍

 

W ubiegłym roku, gdy nastroje wsród ludzi były różne z wiadomej przyczyny, dla Ksymenek przygotowałam koszulki firmowe z napisem „Salon Szczęśliwych Kobiet”
Nie pozwoliłam, aby Covid zepsuł nam nasze wewnętrzne szczęście i dobre humory. Każda z nas ma jakieś swoje problemy, ale wśród wszystkich spraw i obowiązków znajdowałyśmy wiele powodów do szczęścia i przenosiłyśmy to uczucie na nasze życie zawodowe.
Każda z nas, zakładając koszulkę z takim napisem i widząc swoje odbicie w salonowym lustrze, uświadamia sobie: Tak ! – Jestem szczęśliwą kobietą !

 

Pozdrawiam Was
~ Iwona Czapla ze Szczęśliwym Zespołem KSYMENY 😃 ❤
Radość z sukni ślubnej po roku ??Radość z sukni ślubnej po roku ??

25 sierpnia 2020 przez: Ksymena

– Radość z sukni ślubnej po roku??

– TAK!! 

Tak – jest radość! Ogromna! 😀🤩🤩 Ja ją czuję! ☺️

Kiedy w dniu ślubu świadkowa Asia zapinała ostatni guzik w mojej sukience i uroczyście oznajmiała, że jestem gotowa 😀 zawładnęło mną uczucie głębokiego szczęścia i bezgranicznej radości 🥰 Poczułam, że jestem w innej bajce, w innym wymiarze – serce zaczęło mocniej bić, nadawało rytm wszystkim emocjom.

 

Czułam, że moja suknia współgra ze mną. Chciałam jak najszybciej wyjść z pokoju, aby zobaczył mnie Tomasz i cały świat! Miałam wrażenie, że przemieszczam się, nie dotykając ziemi 😀 To uczucie przekonania o najlepszych decyzjach życiowych, świadomości adrenaliny, dynamiki życia, braku monotonii dnia codziennego i w końcu tego, że możemy do siebie mówić: „mężu” i „żono”…

~ Iwona

Z czego się cieszymy?Z czego się cieszymy?

18 czerwca 2020 przez: Ksymena

Dzisiaj nie o wirusie,

ale o tym, z czego się cieszymy :)

 

Cieszymy się i jesteśmy szczęśliwe razem z Wami,

ponieważ wiele z Was wróciło do pierwotnego terminu ślubu,

nawet gdy miał być przełożony na przyszły rok.

Jest to faktycznie cud, wrócić do swojej daty

i z tymi samymi podwykonawcami.

 

Cieszymy się, że nasza praca przy sukni i garniturach

może Wam pomóc w planowanych terminach.

 

Cieszę się, że tak wiele z Was dobrze mówi

o naszym filmie z garniturami.

Często wskazujecie podczas przymiarek,

że dobrze jest zobaczyć garnitury na modelu,

który się porusza, a nie tylko na zdjęciach.

Cieszę się, że moja wizja filmu przydała się,

a modelka Ania i model Konrad podobają się

w prezentowanych strojach.

 

Cieszę się na nadchodzący miesiąc,

ponieważ LIPIEC będzie MIESIĄCEM Z MARKĄ WILVORST!

Zapraszam Was już dzisiaj na „Dni Otwarte” z Wilvorst!

Firma Wilvorst na te dni dostarczy do naszego salonu

szerszą rozmiarówkę smokingów i garniturów z żakardu.

Jeżeli Twój narzeczony chce przymierzyć w swoim rozmiarze

garnitur, będzie to świetna okazja by to zrobić!

Po prostu wyślij nam taką informację (najlepiej do 23.06) na adres e-mail: salon@ksymena.com.pl podając wzrost, obwód klatki piersiowej, pasa i bioder narzeczonego.

Sprawdzimy dostępność i dołożymy starań

by sprowadzić odpowiedni rozmiar już na nasze lipcowe „Dni Otwarte”.

Nawet jeśli Wasz ślub ma się odbyć jesienią lub w przyszłym roku,

warto już teraz, przy okazji

MIESIĄCA Z MARKĄ WILVORST, zrobić rekonesans :)

 

Cieszymy się i jesteśmy Wam wdzięczne za to,

że każdego dnia rekomendujecie nasz salon.

To również daje nam siłę do pracy. Dziękujemy!

Dzisiaj został rozstrzygnięty konkurs na Facebooku.

Koszule mają już swoich właścicieli.

W lipcu zorganizuję znowu dla Was coś kreatywnego :)

Całym zespołem pozdrawiamy :)

Iwona Czapla Szura z Ksymenkami

 

Każdy ma marzenia 🎁Każdy ma marzenia 🎁

23 maja 2020 przez: Ksymena

Każdy ma marzenia… Każdy ma prawo ich spełnienia… 

Dla części osób będą to drobne, codzienne sprawy, dla innych tak innowacyjne, że aż niepojęte 😀 I dobrze, ponieważ każdy potrzebuje czegoś innego od życia.

Ludzie często realizują swoje marzenia w sensie materialnym np. zmiana samochodu, wyjazd na wycieczkę, zakup domu, mieszkania, roweru, telefonu, jachtu itp.

 

Są ludzie, którzy marzą o zdobyciu medalu w różnych mistrzostwach, o wejściu na szczyty gór, o pokonaniu strachu, o wielkiej miłości, o przyjaźni, o spotkaniu w rodzinnym gronie, o zgodzie itp..

Nie ma nic dziwnego, że w tym trudnym czasie część kobiet jest poddenerwowanych całą sytuacją. Te panie, które mają zaplanowane śluby lub musiały je przełożyć mają wiele wątpliwości, często płaczą i żyją w zawieszeniu w kwestii organizacji wesela, proszenia gości itp.

Ślub dla kobiety jest wyjątkowym wydarzeniem, którego często mężczyźni nie rozumieją 😉, ale proszę, weźcie pod uwagę, że ślub i wesele to też spełnienie marzeń, do którego każda kobieta ma prawo ❤️

Jestem z Wami 🙋‍♀️

 

~ Iwona Czapla-Szura


Tagi: koronawirus, ślub w czasie pandemii, koronawirus i ślub, koronawirus w Polsce, COVID-19
Ślub a koronawirus…Ślub a koronawirus…

22 maja 2020 przez: Ksymena

Najgorzej żyć w niewiedzy…

Od marca jestem w ciągłym kontakcie z Klientami mojego salonu. Wraz z całym zespołem salonu KSYMENA codziennie przeżywamy rozgoryczenie przyszłych par młodych.

 

Jako właściciel salonu, patrzę realnie na sprawy związane ze zdrowiem, pracą, bezpieczeństwiem Pracowników i Klientów. Ze znajomymi z całej branży przeprowadziłam setki rozmów. Jesteśmy zawiedzeni brakiem konkretnych informacji. Nikt z nas nie wie w jaki sposób poruszać się w temacie ślubów i weselnych przyjęć.

Mam nadzieję, że nowe rozporządzenia, na które wciąż czekamy, dla Klientów i podwykonawców będą do zaakceptowania. Każdy z Klientów chce, aby realizacja tych uroczystości niezależnie w jakiej ilości osób, była przyjemnością dla wszystkich, a nie utrapieniem w jaki sposób zastosować wszystkie być może niezrozumiałe zalecenia. Tak sobie myślę, że to właśnie właściciele sal weselnych, bo to Oni są specjalistami w tej dziedzinie, powinni być doradcami dla osób pracujących nad nowymi pozwoleniami.

Głęboko wierzę, że rząd nie zlekceważy przyszłych par młodych jako ludzi tworzących rodziny, usługodawców i osób, które zatrudniamy.

Wiem co przeżywa każda para i z czym na chwilę obecną się borykają. Mój ślub odbył się w ubiegłym roku i mam nadzieję, że wszystkie kobiety w Polsce będą mogły nie tylko założyć swoją wyjątkową suknię ślubną, ale wraz ze swoim mężem i rodziną wspólnie będą celebrować naszą polską tradycję w mniejszym lub większym gronie, rozpoczynając nową drogę swojego życia 🍀

Wytrwałości dla wszystkich w oczekiwaniu na lepsze czasy…

 

~ Iwona Czapla-Szura


Tagi: koronawirus, ślub w czasie pandemii, koronawirus i ślub

Czy i kiedy przełożyć  ślub i wesele? To niełatwe pytanie, ale postaram się Wam podpowiedzieć w jaki sposób podjąć decyzję.

Ja i mój zespół przeżywamy aktualną sytuację razem z Wami. Przełożenie ślubu czy wesela bywa często trudniejsze niż sama organizacja. Wiem ile zaangażowania i czasu Was to kosztuje.

Czy odwoływać? Czy rezerwować inny termin?

Kochacie się? Jesteście za siebie pewni? Ufacie sobie? Jeżeli trzy odpowiedzi brzmią „TAK!” – zapieczętujcie związek ślubem!

Zapytasz: Ale jak to zrobić? Tylko my i świadkowie? Moje przygotowania na nic? Nie! Na pewno nie na nic :) Zaowocują w późniejszym czasie. Aktualnie, zgodnie z zarządzeniami, wesela w dotychczasowej formie nie mogą się odbyć.

Głęboko wierzę, że Wasz ślub czy wesele, nawet gdy przesuniecie je w czasie, będą jeszcze piękniejsze i jeszcze bardziej wyczekiwane. Tak ! Wierzę, że Pani marzenia o wyśnionym ślubie i weselu spełnią się :)

 

Czy przełożyć wesele? Jeśli tak, to na kiedy? Czy goście dopiszą?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, jednak kiedy spokojnie zastanowicie się nad tym, rozpatrzycie za i przeciw, jestem przekonana, że podejmiecie słuszną decyzję.

A decyzja będzie Wasza i najlepsza z możliwych. Jestem o tym przekonana!

Moje rady:

Podziałaj na zasadzie lustra – pomyśl, gdybyś TY była zaproszonym gościem – czy na dzień dzisiejszy, w obecnej sytuacji, dasz jednoznaczną decyzję parze młodej o uczestniczeniu w uroczystości niezależnie od miesiąca? Podejrzewam, że część odpowiedzi będzie brzmieć – Jak będziemy zdrowi, przyjedziemy na pewno.

Zastanów się też, czy w chwili obecnej chciałabyś być gościem, który musi odpowiedzieć na to pytanie, skoro sam nie wie jak potoczy się sytuacja. Część osób zawsze jest pozytywnie nastawionych, niezależnie od sytuacji, a część po prostu czuje lęk i nie można ich za to winić.

Z moich rozmów z Klientkami przez 20 lat, wiem, że część gości odmawia po prostu kilka dni przed ślubem, bo nie są wystarczająco asertywni. Tak, wiem, jest to przykre i nieodpowiedzialne, ale zdarza się. Weź to również pod uwagę.

Pamiętaj, że wesele ma Tobie, narzeczonemu i rodzinie sprawić wiele przyjemności i jest po to, aby ucztować, cieszyć się i tańczyć.

 

Myślę, że jeśli podejmiecie decyzję o zmianie terminu ślubu i wesela, zaproszeni goście, którym będzie dane spotkać się z Wami, przybędą na Wasze wesele z jeszcze większą radością :)

Dajcie sobie czas na zastanowienie i życzę Wam podjęcia najlepszej decyzji. Póki co, sytuacja dynamicznie się zmienia. Pozostaje nam akceptacja i dostosowanie się do nowej rzeczywistości.

Ściskam Was mocno.

 

~ Iwona Czapla-Szura z Ksymenkami

Raport Salonu KsymenaRaport Salonu Ksymena

26 marca 2020 przez: Ksymena

Witamy serdecznie!

Mamy nadzieję, drogie Panie, że u Was i Waszych bliskich wszystko w porządku. Doskonale wiem ile pytań związanych ze ślubem i weselem rodzi się w obecnym czasie. Zapewne w większości głów tegorocznych Pań Młodych  pojawia się wiele pytań, chociażby:  Co z moją suknią? Czy dojdzie na czas? Bo przecież granice zamknięte i linie produkcyjne również….

Dbamy o siebie i o odwiedzających nasz salon. Dla bezpieczeństwa nas wszystkich – nie pracujemy kolejny tydzień. Na dzień dzisiejszy salon jest zamknięty do 30.03.2020 r.

Co będzie dalej ? Dostosujemy się do istniejących warunków i sposobności.

Widząc co dzieje się na świecie, zareagowałam bardzo szybko. W ostatnich tygodniach, nasz zespół wykonał sporo prac. Gosia dba o info w mediach, krawcowe przygotowały suknie do umówionych odbiorów, Ania i Kasia wykonały analizy ślubów wszystkich naszych Klientek. Ja zaś, byłam w ciągłym kontakcie ze wszystkimi producentami i dostawcami. Tym sposobem w salonie mamy większość zamówionych Waszych sukni.

Jako właściciel salonu, dbam o terminowość i zrobię wszystko co będzie możliwe, aby płynność przymiarek i wydawania sukni była zachowana.

Nasz zespół jest bardzo zgrany i pomimo czasu, który aktualnie spędzamy we własnych domach, pozostajemy w stałym kontakcie telefonicznym, rozmawiamy o istniejącej sytuacji, reagujemy na bieżąco i wzajemnie wspieramy się, również prywatnie.

Trafiła Pani w najlepsze ręce – w ręce Ksymenek.

 

~ Iwona Czapla-Szura z Ksymenkami

Kamizelka – modna czy nie?Kamizelka – modna czy nie?

6 marca 2020 przez: Ksymena

Kamizelka – tak czy nie? Oto jest pytanie 😀

Mężczyźni to raczej minimaliści… Niewiele potrzebują do szczęścia 😀 Większość z nas zapewne słyszała od swojego mężczyzny: „Daj mi spokój z kamizelką”.

Gdyby nie to, że mój mąż, z racji mojego zawodu, jest na bieżąco z nowinkami, z pewnością również nie pomyślałby o założeniu kamizelki do ślubu 😀 A tak wiele by stracił… 🤵

 

 

Kamizelka to bardzo funkcjonalny i wygodny element męskiego stroju. Mimo, że niepozorna, może całkowicie odmienić męski styl ubioru i męską sylwetkę. Pozwala pozostać eleganckim, nawet po zdjęciu marynarki.

Mężczyźni cenią kamizelki z dobrych tkanin żakardowych i tkanin spójnych z tą, z której uszyty jest garnitur czy smoking. Wyszły z mody kamizelki białe i ecru, z tyłami z taniej, zwykłej podszewki. Kamizelka to dzisiaj klasa sama w sobie. Trudno o bardziej stylowy element męskiej garderoby.

Projektanci marki WILVORST, poprzez finezyjne wykończenia kamizelek z dwurzędowym zapięciem, uzyskali nowoczesny efekt i niepowtarzalny design. Mężczyźni ubrani w garnitur marki WILVORST nie mają nic do ukrycia! 👌

 

Wielu mężczyznom, jak również mojemu mężowi przypadła do gustu kamizelka ze stójką. Żakardowa tkanina wzbudzała wsród mężczyzn zaciekawienie i duże zainteresowanie 🤩

 

~ Iwona Czapla-Szura

O męskim ubieraniu do ślubu 🤵O męskim ubieraniu do ślubu 🤵

2 marca 2020 przez: Ksymena

Kilka dni temu na moim blogu podpowiedziałam Wam w jaki sposób wybrać osobę do pomocy w założeniu sukni ślubnej. Dzisiaj chcę poruszyć temat mężczyzn… Pomyślisz być może, że przecież Twój narzeczony nie potrzebuje nikogo do wciągania spodni 🤦‍♀️ Pewnie, że nie :)

 

Wszyscy wiemy, że ze strojem męskim jest mniej zamieszania, jest po prostu łatwiej i szybciej :))
Nie mniej jednak, męski strój ślubny jest bardzo ważny a wizerunek Pana Młodego powinien być spójny ze stylizacją Pani Młodej i równie elegancki.

 

Podobnie jak w przypadku sukni ślubnej, również przy odbiorze smokingu czy garnituru, Ksymenki tłumaczą jak dobrze prezentować się w eleganckim stroju męskim. Podpowiedzą jaką sylwetkę przyjąć podczas zdjęć, którego guzika nie należy zapinać oraz jak prawidłowo umieścić muchę czy plastron pod kołnierzykiem koszuli.

 

 

Ważnym elementem, dla naszego zespołu, jest poinstruowanie narzeczonego kiedy ma być dla Ciebie pomocą, kiedy ma podać Ci dłoń, jak z gracją podejść do błogosławieństwa czy jak wziąć Cię na ręce, aby nie nadepnąć sukni. Inaczej należy podnieść żonę 👰 w sukni typu syrena, a innym sposobem w księżniczce. Znamy metody gwarantujące sukces i nie zawahamy się ich zdradzić 😀

 

Jeżeli Twój narzeczony ma znającego się na zasadach męskiego ubioru świadka to całe szczęście, jeżeli nie, dobrze będzie jak kobiece oko popatrzy czy wszystko w porządku 👌

 

Mariusz – świadek mojego męża wcielił się w swoją rolę idealnie 👍 Zaangażowanie uchwycone na zdjęciu 😀😀

 

 

~ Iwona Czapla-Szura

Wiesz już kto będzie pomagał Ci zakładać suknię ślubną do ceremonii ?

Być może myślisz, że w założeniu sukni nie ma nic skomplikowanego, bo przecież wystarczy tylko suknię założyć i zasunąć zamek.

Oj nie, nie 😀 To tylko z pozoru wydaje się proste. Z doświadczenia wiem, że panie często nie wiedzą w jaki sposób wyciągnąć suknię z pokrowca, mają też problem z odpowiednim założeniem sukni.
Nie ma nic dziwnego w Twojej panice bo przecież nie na co dzień masz do czynienia z sukniami ślubnymi 😉 Poza tym to Twój Dzień i pomocna dłoń z pewnością się przyda!

 

Pomyśl o osobie, która w Dniu Twojego Ślubu będzie dyspozycyjna i będzie mogła przyjechać wcześniej do domu czy hotelu aby pomóc Ci założyć suknię. Jeśli mogę Ci coś doradzić, poproś o pomoc inną osobę niż mamę.
Z doświadczenia wiem, że mama w ten dzień jest bardzo zabiegana, wita przyjeżdżających gości, odbiera telefony od gości itp.

 

Założenie sukni ślubnej trwa od kilku do kilkunastu minut. Gdy masz już założoną swoją wymarzoną suknię, przychodzi czas na wpięcie welonu. Wianki we włosy wpinają najczęściej fryzjerki. Zapytaj jak to będzie w Twoim przypadku. Jeżeli ubieranie będzie filmowane i fotografowane, zaplanuj odpowiedni czas z wykonawcami.

 

Jeżeli wybierzesz według Ciebie idealną osobę, która jest Ci w stanie pomóc przy ubieraniu, to koniecznie poproś ją o to i myślę, że będzie Jej miło, gdy powiesz, że będziesz zaszczycona jej obecnością.
Zrób to od razu, aby mogła zarezerwować sobie fryzjera i makijaż na wcześniejszą godzinę.

 

Nasze stylistki i krawcowe przy odbiorze sukni poświęcają czas na instruktaż zakładania sukni, który możesz później przekazać osobie ubierającej. Panie stylistki zdradzą magiczny sposób sprawnego zapinania dziesiątek malutkich guziczków, pokażą w którym miejscu najlepiej uchwycić spódnicę, aby z gracją usiąść i uklęknąć do błogosławieństwa oraz w jaki sposób suknia powinna być przechowywana.

 

W przypadku mojego ślubu, nasi świadkowie mieli możliwość przyjazdu dzień wcześniej, dlatego wszystko przebiegło sprawnie i bardzo spokojnie. 53 malutkie guziczki w mojej szczęśliwej sukni szybciutko zapięła świadkowa Asia z córką Marysią 😀

 

~ Iwona Czapla-Szura

Ładnie czy wygodnie?Ładnie czy wygodnie?

28 lutego 2020 przez: Ksymena

Przymiarki sukni ślubnych wiążą się z dopasowaniem długości sukni do wysokości obcasa.
Panie często pytają nas jakie wybrać buty do ślubu…Na jakie buty się zdecydować?
Jeżeli śmigasz w szpilkach na co dzień, z pewnością przetańczysz na obcasie całą noc i nie musisz się ograniczać w kwestii wysokości obcasa. Jeżeli natomiast na co dzień najlepiej czujesz się w obuwiu sportowym, przy wyborze butów do ślubu rozważ następujące kwestie:

  • wybierz tzw. złoty środek to znaczy buty z obcasem „bezpiecznym” czyli około +- 5 cm wysokości obcasa
  • kup buty, które wpadły Ci w oko i zrób w domu próbę generalną 😀
  • każde nowe obuwie dobrze jest „rozchodzić” 😀 jeżeli masz możliwość, załóż buty do pracy /koniecznie na kurs tańca/ kilku rys żaden gość nie dostrzeże 😀 poza tym zdecydowanie lepiej mieć maleńką rysę na butach niż bąble czy odciski 😃
  • często pytacie czy buty koniecznie muszą mieć zakryte palce? Odpowiadam – w zależności od stylu sukni. Jeżeli suknia wymaga obuwia z zakrytymi palcami, takie obuwie dobrze jest założyć do ceremonii i sesji zdjęciowej, po tych ważnych punktach ceremonii można pokusić się na zmianę obuwia na wygodniejsze, o tej samej wysokości obcasa.

 

Jako niedawna Pani Młoda, swoje sandałki na koturnie kupiłam spontanicznie, gdy w sklepach pojawiła się kolekcja wiosenna, przy okazji innych zakupów. Kiedy je założyłam, od razu wiedziałam, że wykorzystam je w dniu ślubu, chociaż wtedy nie myślałam jeszcze o stylu sukni 😀 Buty sprawdziły się doskonale! Od 14.00 do 05 rano i przez kolejne dwa dni świętowania a także na sesji poślubnej 😀

 

Życzę Wam wyłowienia 😀 wygodnych butów i przetańczenia w ich nie dwóch dni po ślubie, ale całego tygodnia 😀

~ Iwona Czapla-Szura

Na czym polega praca Krawcowej?Na czym polega praca Krawcowej?

26 listopada 2019 przez: Ksymena

ODPOWIEDZIALNOŚĆ EKSPERTA KRAWIECKIEGO W SALONIE KSYMENA

Pracownia krawiecka mieści się nad salonem, w tym samym budynku. To Serce Ksymeny – to tam wykonywane są najważniejsze czynności związane z Twoją suknią ślubną. To tam suknia nabiera swojego indywidualnego i wyjątkowego wyglądu, i z każdą chwilą staje się coraz bardziej TWOJA.

 

 

Czym zajmuje się Krawcowa?

Krawcowa, a właściwie Ekspert Krawiecki, bo takiej nazwy należy używać, często uczestniczy podczas wyboru sukni ślubnej, dzieląc się z przyszłą Panią Młodą swoją wiedzą i doświadczeniem. 

To jednak dopiero początek pracy Krawcowej. Po podjęciu przez Klientkę decyzji o zakupie sukni, Krawcowa zajmuje się zebraniem miary z Klientki, opisem zamówienia, dopilnowaniem prawidłowości zamówienia, odbiorem zamówionej sukni, sprawdzeniem jej prawidłowości i zgodności z zamówieniem, umówieniem Klientki na wizytę oraz wycenieniem ewentualnych dodatkowych korekt koniecznych do naniesienia w sukni. Ponadto, w całym tym łańcuszku prac, Krawcowa pozostaje w stałym kontakcie ze swoją Klientką i na bieżąco informuje Ją o aktualnym statusie realizacji sukni. To Ona czuwa nad Twoją suknią, drobiazgowo pilnuje każdego jej szczegółu. Każdą suknię traktuje indywidualnie i wyjątkowo, bo to suknia przygotowywana dla Ciebie, na Twój Wyjątkowy Dzień!

 

Jak działamy?

Zespołowo analizujemy i rozpracowujemy różne techniki krawieckie. Sprawdzamy zachowanie nowych tkanin podczas prasowania, zastanawiamy się jak podpiąć kłopotliwe treny, jakim sposobem najlepiej skrócić dół sukni, którym cięciem najlepiej dopasować np. biust czy biodra do gotowego produktu. Efektywność naszej pracy zawdzięczamy swojemu wieloletniemu doświadczeniu i zgranemu zespołowi profesjonalistów.

 

Jaką odpowiedzialność ponosi Krawcowa?

Prowadzę Salon „Ksymena” od 16 lat, mam za sobą ponad 20-letnie doświadczenie w branży krawieckiej sukni ślubnych. Uważam, że praca krawcowej w swej precyzji zbliżona jest do pracy pilota czy chirurga. Powiesz, że suknia to nie ludzkie życie. Masz oczywiście rację, ale ryzyko zawodowe i odpowiedzialność jaką bierze na siebie Krawcowa przy skracaniu kilkunastu warstw spódnicy Twojej sukni ślubnej, to ogromne wyzwanie i precyzja, niczym w pracy chirurga.

Dopasowanie Twojej sukni to proces, który musi się zakończyć sukcesem, jak lądowanie samolotu. A wszystko po to, abyś zachwycała męża i gości swoim wyglądem, w najważniejszym dniu Twojego życia!

Czynności przy dopasowaniu sukni ślubnej są niezwykle czasochłonne. To proces trwający nawet kilka dni. Stąd też wynikają określone terminy wizyt w salonie, które są konsekwencją mądrego zarządzania czasem i właściwego rozdzielania pracy. Jako właściciel salonu, dbam o bezpieczny termin realizacji sukni, przy jednoczesnej trosce o komfort pracy Krawcowej, tak aby nie dopuścić do sytuacji, gdy Krawcowa zmuszona jest pracować  w warunkach stresu i „goniących” Ją terminów. Dlatego też zamówienia „na ostatnią chwilę” nie są w naszym salonie mile widziane.

 

Czy wiesz, że…

Szkoły krawieckie praktycznie nie istnieją. Jest niewiele kobiet, które chcą pracować w tym trudnym zawodzie. Sklepy są zasypane tanimi ubraniami i ciągłymi wyprzedażami, wszystkie produkty są łatwo dostępne, tym samym praca Krawcowej jest coraz mniej cenione i mniej wartościowa.  Niska jakość produktów, złe wykonanie i stawianie na ilość, nie na jakość, spowodowały, że powszechnie uważa się, że usługa krawiecka powinna być usługą niedrogą, a zawód krawcowej traci swój prestiż. Szkoły krawieckie zostały zlikwidowane, a dobrych krawcowych jest jak na lekarstwo.

Bardzo często praca krawcowej kojarzona jest z domowymi przeróbkami wykonywanymi przez znajomą, ciocię lub babcię skracającą na maszynie walizkowej spodnie lub firany za „przysłowiową kawę”. Nie zapominajmy, że zawód Krawcowej to zawód twórczy, wymagający wierzy rzemieślniczej i technicznej.

 

W Salonie Ksymena…

Krawcowe są zatrudnione na pełny etat, pracują przez cały rok i za swoją pracę otrzymują uczciwe wynagrodzenie. Dbam o swoich pracowników, doceniam ich pracę i cieszę się, że każdego dnia służą naszym Klientom swoim doświadczeniem.

 

Jeśli kupiłaś suknię w akcji wyprzedażowej…

Panie z akcji wyprzedażowych, które chcą przerobić/dopasować suknię informujemy, że usługa krawiecka jest w cenie 150 zł brutto/godz.  Dopasowania sukni wyprzedażowej, w zależności od wielkości zmian i nakładu pracy oscylują w kwotach 300 – 1500 zł. 

aśnie włożyłaś pierścionek zaręczynowy. I choć emocje jeszcze nie opadły, a uśmiech nie znika z Twojej twarzy, podekscytowanie powoli ustępuje miejsca pierwszym, nieśmiałym obawom związanym ze ślubem. Jednak zanim jeszcze zaczniesz zastanawiać się nad datą, wyborem restauracji czy listą gości, w Twojej głowie zakiełkuje marzenie każdej przyszłej panny młodej. Marzenie o wyjątkowej sukni ślubnej, w której będziesz wyglądała piękniej niż kiedykolwiek. A potem staniesz przed lustrem, krytycznie spojrzysz na swoją sylwetkę i z przerażeniem w oczach stwierdzisz, że… musisz schudnąć! To typowe, 99% przyszłych panien młodych odchudza się przed ślubem ;)

Nerwowo przeglądając kalendarz w telefonie, zaczniesz liczyć miesiące, próbując przewidzieć, ile czasu potrzebujesz, by osiągnąć wymarzoną sylwetkę i dopiero wtedy z dumą pojechać do salonu sukien ślubnych. Bo przecież teraz jakiekolwiek przymiarki nie mają sensu. I popełnisz ten sam błąd, który popełnia wiele Twoich poprzedniczek! Dlaczego?

Najpierw skupmy się na Tobie. Odłóżmy na bok wszystkie „złote rady”, którymi od chwili zaręczyn bombardują Cię przyjaciółki i rodzina. Porozmawiaj sama ze sobą i szczerze odpowiedz na pytanie: do jakiej wagi rzeczywiście chciałabyś powrócić? A potem realnie oceń, ile wysiłku jesteś w stanie włożyć w proces odchudzania i walkę z dodatkowymi kilogramami. Może potrzebujesz pomocy dietetyka? Może czas wybrać się na siłownię i skorzystać ze wsparcia trenera personalnego? A może po prostu… wolisz sobie odpuścić? Do dziś wspominam stwierdzenie jednej z klientek, która z rozbrajającą szczerością przyznała, że owszem, schudnąć chce, ale nie będzie samej siebie oszukiwać, bo i tak nic w tym kierunku nie zrobi! Decyzja należy do Ciebie, bo to Ty powinnaś być szczęśliwa, zakładając suknię ślubną. I będziesz wyglądać w niej cudownie, bez względu na rozmiar.

Jest tylko jedno „ale” – pamiętaj, wybór i dopasowanie sukni ślubnej wymaga czasu. Zamówienie powinnaś złożyć co najmniej 8 miesięcy przed ślubem. Bez względu na to, czy Twoja sylwetka się zmieni, czy też nie. Zaskoczona? Wbrew pozorom takie sytuacje wcale nie należą do rzadkości. Bądź szczera i powiedz, że planujesz zrzucić kilka kilogramów, a my zamówimy mniejszą suknię, którą dopasujemy krótko przed ślubem. A szyjąc na miarę, zarezerwujemy dla Ciebie czas,  aby idealnie dopasować suknię do Twojej ostatecznej figury.

Jednak pamiętaj, że profesjonalne firmy krawieckie nie narzekają na brak zamówień, a szycie sukni ślubnej to skomplikowany proces, wymagający czasu i precyzji. Nad jednym modelem często pracuje kilka krawcowych: krojcza kroi tkaninę, inna osoba skupia się na szyciu gorsetu, jeszcze inna pracuje nad spódnicą, kolejna układa aplikacje, następna szyje ręcznie. Potem przychodzi czas na prasowanie, kontrolę jakości i dokumentację. Nieraz na tkaniny trzeba też poczekać.

 

Dlatego nie odkładaj wizyty w salonie sukien ślubnych na ostatni moment. Chyba że lubisz ryzyko 😉 Chociaż z doświadczenia wiem, że w przypadku ślubu takie atrakcje raczej nie są pożądane…

Przed Tobą poważne, ale przyjemne przemyślenia, więc do dzieła! A że najlepiej rozmyślać w ruchu, dobrym pomysłem będzie odrobina aktywności fizycznej. I to wcale nie ze względu na sylwetkę, ale dla kondycji – w końcu przetańczyć trzeba będzie całą noc! 😃

Ja idę pobiegać!  🏃‍♀️A Ty?

Na stronie Salonu Ksymena, w zakładce O nas napisane jest m.in. o tym, że nasz salon jest przystosowany do przyjęcia maksymalnie trzech osób towarzyszących jednej Pannie Młodej przymierzającej suknie ślubne. Skąd to ograniczenie?  

 

 

Moje założenie ograniczonej ilości osób to chęć zagwarantowania Klientkom rodzinnej i spokojnej atmosfery podczas wyboru tej najważniejszej sukni. Często naszymi gośćmi są osoby, które wiedzą od swoich znajomych, że prowadzimy politykę wysokiego komfortu Klienta, zapewniamy nie tylko intymność i tajemnicę zawodową, ale również zwykłą swobodę i spokój podczas wyboru sukni.  To niezmiernie ważny aspekt odpowiedniej obsługi Klienta. 

Codziennie mamy do czynienia ze zróżnicowanymi charakterami i oczekiwaniami ludzi. Jest wiele kobiet, które najzwyczajniej wstydzą się kiedy inne osoby zerkają na nie podczas przymiarki. Są osoby, które peszą się nawet jeżeli słyszą za dużo głosów. Każdy człowiek ma inny charakter i osobowość i każdy oczekuje indywidualnego podejścia. Jako właściciel salonu, robię wszystko aby to zapewnić.

Moje 15-letnie doświadczenie mówi, że w dużej grupie, nawet najbardziej życzliwych osób, bardzo trudno jest wybrać suknię, ponieważ każdy chce ubrać przyszłą Pannę Młodą na swój styl. Wielokrotnie byłyśmy świadkami płaczu i wyraźnego zdenerwowania PM. Oczywiście, oprócz tych sytuacji, są również wesołe spotkania, z humorystycznym podejściem :)

Układ salonu jest komfortowy dla naszych Klientek i dla osób obsługujących, niemniej jednak wyciągnięcie sukni z szaf znajdujących się poza pokojami do mierzenia i przemieszczenie się z nimi, przy dużej ilości osób, jest wręcz niemożliwe.

Jeżeli ma Pani zgraną grupę osób towarzyszących, jesteśmy w stanie wszystkich Państwa przyjąć w tygodniu, w godzinach przed otwarciem salonu, czyli około godziny 9.00 lub 10.00.

Zarezerwowanie salonu na 1,5 godziny, za dodatkową opłatą, to opcja dla osób, które chcą wybrać suknię bez obecności innych Klientów. W cenie 500 zł zapewniamy:  dobór sukni pod opieką dwóch stylistek,  wysłanie na adres e-mail zdjęć mierzonych sukni, kawę, herbatę, wodę, wino musujące, poczęstunek.

Zobacz więcej 

Wybierz najbardziej odpowiadającą Ci wersję spotkania w salonie – dostosujemy się do Twoich potrzeb!

~ Iwona Czapla

Certyfikat Firma z KlasąCertyfikat Firma z Klasą

23 listopada 2018 przez: Ksymena

Chwalę się 😋
 
Jest mi niezmiernie miło poinformować Was, że Salon Ksymena otrzymał Certyfikat Portalu ślubnego „Wesele z klasą” 🥇🏆👌
Dziękujemy wszystkim naszym Klientkom i Klientom. To dla nas duże wyróżnienie!
Nagroda ZIWA 2018 dla KSYMENYNagroda ZIWA 2018 dla KSYMENY

12 października 2018 przez: Ksymena

Jesteśmy bardzo szczęśliwi mogąc ogłosić, że … zostaliśmy zwycięzcami plebiscytu Zankyou International Wedding Awards 2018!

 

 

Zankyou International Wedding Awards to pierwsze nagrody, które są przyznawane zarówno przez Pary Młode, jak i firmy z branży ślubnej. Jesteśmy dumni, że znaleźliśmy się w gronie najlepszych usługodawców ślubnych na całym świecie w roku 2018.

Dziękujemy Wam za wsparcie! Zabieramy się do pracy, aby dalej współtworzyć Wasze piękne realizacje ślubne!

 

Ksymena w NorwegiiKsymena w Norwegii

22 lipca 2018 przez: Ksymena

Parę tygodni temu..
Co tak głośno na salonie? Patrzę, a tu sobotnia Klientka Justyna z mężem. Przyjechali oddać wypożyczonego manekina i wpisać się do naszej księgi gości.

Włączam się do dyskusji zadowolonych młodych ludzi z Ksymenkami. Miło posłuchać jak Młoda Para z błyskiem w oczach opowiada o swoich przeżyciach w tym pięknym dniu, o tym jak Agata z sali Zacisze w Dąbrowie Górniczej zadbała o każdy szczegół i oczywiście jak Justyna wspaniale wyglądała w sukni :) Dostałam również zaproszenie od Młodej Pary do ich domu w Norwegii i wczoraj udało nam się spotkać na parę chwil. Czekało na nas świeżo upieczone pachnące ciasto, a opowieściom nie byłoby końca gdyby nie to, że trzeba było jechać dalej.

Z radością przyszyłam guziczek, który odpadł po weselu i sesji zdjęciowej a widząc nasz firmowy pokrowiec zrobiło mi się naprawdę przyjemnie… Ksymenki są wszędzie 😍

Justynie i Pawłowi życzę realizacji wszystkich swoich życiowych planów.

~~Iwona Czapla

Spotkanie z kobietą nie z tej ziemi…Spotkanie z kobietą nie z tej ziemi…

11 lipca 2018 przez: Ksymena

Szczęśliwa, uśmiechnięta i podekscytowana nowymi sukniami w 2012 roku wracałam z targów w Warszawie… Na Centralnym, do IC Warszawa – Bielsko Biała tłum ludzi. Pomimo wykupionej miejscówki w pociągu, zaglądam do przedziału z jedną tylko osobą. Napotykam tam siedzącą długowłosą dziewczynę i pytam czy ktoś tu jeszcze siedzi. Odburknęła, żebym sobie na bilet popatrzyła… Zlekceważyłam odpowiedź i podjęłam ryzyko – usiadłam obok… Doszłam do wniosku, że wytrzymam do stacji w Zawierciu.

Wygodnie usiadłam. W kilka sekund zlustrowałyśmy się wzajemnie. Ona – zakurzona, wkurzona, spalona od słońca i z wybuchową miną,  ja – w szesnastocentymetrowych włoskich szpilkach, wystrojona w sukienkę, ułożony włos i z radością w oczach. Popatrzyłyśmy na siebie spod byka i… pokochałyśmy się od razu :)

Kasia, zmęczona i niewyspana wracała z sędziowania rajdu samochodowego. Rajdy to jej hobby. Podróż do Zawiercia minęła jak z bicza strzelił, a naszym dyskusjom nie było końca. Tym bardziej, że Kasia jest fotografem, więc miałyśmy wspólny temat. Zbliżając się do stacji Zawiercie padło pytanie:
– W jakiej sukience ślubnej widziałabyś mnie, gdybym wychodziła kiedyś za mąż?
Szybko Jej odpowiedziałam:
– Oczywiście, że w tematycznej… takiej przejechanej oponą…
Zaskoczenie i mina Kasi, były bezcenne.

Pół roku temu naszła mnie myśl: czy ta dziewczyna z pociągu wyszła już za mąż?
Kolejna myśl była taka, że to niemożliwe, bo na pewno wcześniej odezwałaby się do mnie… No i stało się :) Wyczułam Ją. Za niecałe dwa tygodnie moja przebojowa towarzyszka podróży zadzwoniła do mnie, że nadszedł ten czas. Co prawda z jednej sukni zrobiły się trzy…

07 lipca 2018 na weselu byłam i ze wszystkimi się weseliłam, a efekty sukni zobaczcie sami…

P.S Dziękuje Gosi i Darkowi Żyła – rajdowcom samochodowym za podarowanie opony rajdu Dakar do zrealizowania mojego zamysłu sprzed 6 lat.

 

Przedślubna gorączka…Przedślubna gorączka…

13 czerwca 2018 przez: Ksymena

Stres, mało śpisz, mało jesz, doba jest za krótka, a spraw zamiast ubywać – przybywa…
Kolejni goście odmawiają przybycia na wesele, łapiesz gumę, nerwy puszczają, kłócisz się z narzeczoną, masz mętlik w głowie…
Przecież nie organizujesz ślubu i wesela co tydzień…  To dla Ciebie nowa sytuacja…
 

Wpadasz odebrać garnitur… i kolejna niespodzianka… Dziurka na pasku do przesunięcia ciaśniej...  marynarka do wytaliowania…

Nasuwa Ci się pytanie – ‚Co teraz ?’
Na szczęście jesteś w dobrych rękach… Wiemy co może Cię spotkać… i mamy na to sposoby!
Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w pracy, w salonie mody ślubnej, wiemy, że przedślubna gorączka często zabiera Wam kilka kilogramów. 
Ale my – Ksymenki, jesteśmy na to przygotowane i nic nas nie zaskoczy :)
Szybko się z tym uporamy. Na miejscu, idealnie dopasujemy garnitur do Twojej sylwetki!

 

Możesz mieć wiele przedślubnych zmartwień i niecierpiących zwłoki spraw do załatwienia
ale idealnie dopasowany garnitur to nasze zadanie!
Ta sprawa spędza Ci sen z powiek? Wyluzuj, odpręż się i zrelaksuj…

 

Historia zatoczyła koło…Historia zatoczyła koło…

30 maja 2018 przez: Ksymena

– Kim jest dla ciebie Mieczysław Gawron? – zapytał Tomasz, kiedy zauważył łezkę wzruszenie, gdy zobaczyłam swojego byłego szefa wraz z córką i wnuczką w moim salonie…

 

 

Któż z nas nie spotkał w swoim życiu człowieka, który niejako wypalił na naszym dalszym istnieniu swoiste „piętno”? Może piętno to złe słowo, ale oddaje istotę zagadnienia.

Pan Mieczysław… Człowiek o złotym sercu, od którego wiele się nauczyłam. Przez dziesięć lat dzielił nas tylko stół krojczy, pracowaliśmy ramię w ramię, a on prawie nieświadomie mnie wychowywał. Poprzez swoje zachowanie, szacunek okazywany bliskim ( zawsze miał czas, kiedy odwiedzały go żona z córkami) i współpracownikom.

Spokojny, nigdy nie widziałam go zdenerwowanego, choć różne rzeczy się zdarzały. Cierpliwy, nawet jeżeli jakąś rzecz musiał tłumaczyć po raz enty. Punktualny, lojalny, prawy. Świetny nauczyciel, który potrafił dojrzeć drzemiący w innej osobie potencjał. Pan Mieczysław wierzył w moją lojalność, ale… Oczywiście wiedział, że kocham świat sukien ślubnych i to on zachęcał mnie, nieraz pchał, żebym spełniła swoje marzenia. To on był jedną z iskier, dzięki którym powstała „Ksymena”.

Nauczyłam się od niego także czegoś zupełnie niezwiązanego z zawodem krawcowej. Słuchać i dyskutować o… polityce. Pan Mieczysław namiętnie słuchał relacji z obrad sejmu w radiu. Kiedy do szefa na herbatkę wpadali koledzy, zawsze kończyło się burzliwą wymianą zdań. Nie kłócili się, nie ubliżali, ale właśnie dyskutowali. To dzięki tym „dysputom”, może nie na takim wysokim szczeblu, jako dziewiętnastolatka zostałam wciągnięta w obserwację rządzących.

Zawsze czułam przed nim respekt, ale także szacunek i wdzięczność, za wiarę w moje zdolności. Dziękuję, panie Mieczysławie.

I na koniec taka mała dygresja – oboje jesteśmy spod znaku Panny, urodzeniu tego samego dnia – dwudziestego siódmego sierpnia.

Czy kamizelka pasuje do danego garnituru?

Pani Zosia, Ania i Kasia szczerze podpowiedzą co odpowiada do danego stroju i typu sylwetki. A możliwości jest wiele…  :)

 

Idealne odwzorowanie koloruIdealne odwzorowanie koloru

22 maja 2018 przez: Ksymena

Światło dzienne zapewnia idealne odwzorowanie koloru. Jest bardzo pomocne przy wyborze garnituru. Brzmi banalnie? Może … tak czy inaczej, jest to istotny element, bardzo pomocny w zakupach.

 

 

Wpadasz na szybko do jakiegoś sklepu, bo czas Cię nagli…
W pośpiechu kupujesz, przychodzisz do domu, mierzysz daną rzecz i nagle spostrzegasz, że to zupełnie inny produkt, nie ten kolor…
Zapewne znasz tą sytuację z autopsji, każdy z nas przeżył już taką historię…

W Ksymenie przymierzalnia dla Panów jest celowo zaprojektowana w pomieszczeniu z oknem, które zapewnia naturalne światło. Dzięki temu kolor garnituru jest prawdziwy. Zarówno Panowie jak i ja, możemy być spokojni. Panowie są zadowoleni z zakupów, których u nas dokonują, bo wszystko jest autentyczne.
Witam Cię na stronie Salonu  KSYMENAWitam Cię na stronie Salonu  KSYMENA

26 stycznia 2018 przez: Ksymena

Witam Cię na stronie Salonu  KSYMENA :)

Ksymena to spełnienie moich marzeń z dzieciństwa… Cieszę się, że trafiłaś do mojego fantastycznego świata mody ślubnej.

Dziś otwieram przed Tobą drzwi do mojego świata… Zapraszam Cię do niego :)


Postaram się, aby ten świat był dla Ciebie
tak samo cudowny i uroczy, jak dla mnie.

Dzień ślubu to najważniejsze wydarzenie w Twoim życiu. Chcę towarzyszyć Ci w drodze do spełnienia marzenia o najpiękniejszej sukni ślubnej. Z Ksymeną to możliwe!

Nie chcę tylko sprzedać Ci sukni, potraktować Cię zwyczajnie… Chcę, żebyś od Ksymeny dostała coś więcej. Chcę byś czuła się WYJĄTKOWO. Bo taka właśnie jesteś!

Aby móc pomóc Ci najskuteczniej jak to możliwe, potrzebuję nawiązać z Tobą kontakt.

Mogę sobie wyobrażać, kim jesteś, co lubisz, jaki masz styl, jakie suknie ślubne najbardziej Ci się podobają, jednak skuteczniej będzie, jeśli mi o sobie opowiesz :)

Proponuję Ci nawiązanie ze mną kontaktu mailowego. Dzięki temu poznam Cię bliżej, odpowiem na pytania, podpowiem jakie są trendy w modzie ślubnej na rok 2019 i 2020.

Jako pierwsza otrzymasz informacje o terminie dostawy nowej kolekcji sukien ślubnych, poinformuję Cię o ważnych wydarzeniach i promocjach.

Chętnie też poznam Twoje sugestie, oczekiwania i wymagania.

Jeśli taka forma kontaktu ze mną Ci odpowiada, wypełnij proszę poniższy formularz. W treści wiadomości wpisz datę ślubu i podaj Wasze imiona. Nie zapomnij podać adresu e-mail :)

Przejdź do formularza >>

Dziękuję za Twój czas i zaangażowanie!


Pozdrawiam ciepło,
Iwona Czapla

 

Pozostańmy w kontakcie!

✔ SUBUJ: youtube.com/watch

✔ FACEBOOK: facebook.com/ksymenapl


 

Spełnione marzeniaSpełnione marzenia

22 stycznia 2018 przez: Ksymena

Spełnione marzenia

Moim pierwszym wspomnieniem z dzieciństwa, które wciąż jest żywe, jest obraz drzemiącej matki i szeroko otwarta szafa. Często, zmęczona po nocnej zmianie, pozwalała mi buszować wśród ubrań. Wkrótce stało się to dla mnie swoistym rytuałem. Opróżniałam mebel, każdą półkę i zachwycałam się materiałami. Oczywiście mama musiała później to wszystko schować na swoje miejsca. Nigdy jednak nie narzekała. Kiedy trochę później zaprzyjaźniłam się z igłą i nożyczkami, zdarzało mi się „przeprojektować ” ulubioną sukienkę rodzicielki, wycinając w niej artystyczne dziury.

Jako wrażliwa nastolatka, harcerka, obcując z potrzebującymi, chciałam zostać pielęgniarką, żeby pomagać innym. Ostatecznie jednak wzięło górę zamiłowanie z dzieciństwa i wybrałam Szkołę Odzieżową w Tarnowskich Górach. Nauczyciele szybko odkryli mój perfekcjonizm i zdolności. Skutkiem tego było przeniesienie mnie do klasy wyższej, gdzie wraz z najlepszymi uczennicami opracowywałyśmy formy i szyłyśmy pierwowzory. Egzaminy zdała z wynikiem celującym, co dodało mi skrzydeł i umocniło mnie w wybranej pasji.

Śluby i suknie od zawsze mnie inspirowały. Marzyłam o własnym salonie, gdzie każda kobieta znalazłaby wymarzoną kreację na ten niepowtarzalny dzień w życiu. Pełne zaangażowanie, umiejętności i wiedza, pozwoliły mi zaryzykować  i stworzyłam królewskie miejsce dla kobiet. Tym sposobem logo, w dedykacji dla klientek, uwieńczyłam koroną.

 

To początek mojej historii i Ksymeny…

Dziękuję wszystkim, którzy od 15 lat dzielą ze mną pasję.

Wszystkim Klientkom życzę wszelkiej pomyślności.

                                                 

                                                     ~  Iwona Czapla

 

PRZYGOTUJ SIĘ NA WIZYTĘ W SALONIE – TO BĘDZIE TWÓJ DZIEŃ!
  • Przyjdź do nas w dobrym humorze :) W Ksymenie panuje sympatyczna atmosfera, Ty i Twoje osoby towarzyszące również ją tworzycie :)

 

  • Załóż jasny, najlepiej cielisty biustonosz. Zaoszczędzisz sobie konieczności każdorazowego ściągania lub ukrywania pod suknią ramiączek biustonosza. Czarny biustonosz utrudni przymiarkę i będzie odwracać Twoją uwagę.

 

  • Makijaż… możesz mieć :) Nie przeszkadza nam to przy przymiarkach sukni :)

 

  • A co z kryjącymi, czarnymi rajstopami…? Jeśli takie właśnie rajstopy założysz do przymiarki sukni, ciemny kolor rajstop będzie tworzył na sukni brzydkie smugi. Dotyczy to zwłaszcza sukni z cienkich i zwiewnych tkanin.

 

  • Do przymiarek sukni buty ślubne nie są konieczne. Ponadto, możesz być nawet boso :) Przymierzając suknię, stoisz na mięciutkim i ciepłym dywanie. Dodatkowo posługujemy się podestem, abyś mogła zobaczyć jak pięknie prezentuje się spódnica. Jeśli masz buty na obcasie, w których dobrze się czujesz i masz sprawdzoną wysokość, zabierz je ze sobą. Przydadzą się w momencie ustalania proporcji i długości sukni.

 

  • Jako właściciel Salonu „Ksymena”, przygotowałam DLA CIEBIE 150 sukni w każdym stylu i kolorze. Jeżeli spośród 150 sukni nie wybierzesz tej jedynej, na TWOJE życzenie mamy możliwość sprowadzenia dowolnej sukni z katalogu przedstawicieli marek, z którymi współpracujemy.

 

  • Welon i biżuteria dedykowane do sukni ślubnych – są to elementy zmienne w naszej ofercie, często niepowtarzalne, dlatego warto kupić je od razu.

 

  • Jakie są ceny sukien? Sprawdź TUTAJ

 

  • Voucher – jeżeli babcia lub chrzestna czy inne osoby nie maja pomysłu na prezent ślubny, doskonałym pomysłem jest Voucher KSYMENY. Dostępne są vouchery o wartości 500, 1000 lub 1500 zł. Voucher KSYMENY to również doskonały prezent na Wieczór Panieński.

 

  • Wizytę w Ksymenie rozpoczynamy od poznania Twoich wymagań co do sukni, poznania Twojego stylu oraz tego w czym czujesz się dobrze. Kolejnym etapem naszego spotkania, jest zapoznanie Cię z modelami sukni, jakie znajdują się w Salonie. Po wybraniu sukni, zmierzamy do jednej z dwóch wygodnych i przestronnych przymierzalni, w których Personel Ksymeny pomaga Ci założyć kolejne modele.

 

  • W naszym salonie znajdują się dwie przestronne, komfortowe i odpowiednio zorganizowane przymierzalnie, które zapewniają maksimum intymności i swobody. Każdy model sukni jaki mierzysz, możesz w pełnej okazałości zaprezentować swoim bliskim, wychodząc z przymierzalni do części salonu, w której na wygodnej kanapie czekają osoby towarzyszące Ci w wyborze sukni ślubnej.
  • Czuj się swobodnie – codziennie, od 18 lat obcujemy z ludzkim ciałem i „nic co ludzkie nie jest nam obce” :) Akceptujemy każdą figurę i na każdą figurę dobierzemy odpowiednią suknię, tak abyś w dniu ślubu wyglądała jak prawdziwa księżniczka!

 

  • Osoby Tobie towarzyszące. Niestety, zaczął się znów okres, kiedy jesteśmy bardziej podatni na choroby. Jako osoby z Wami współpracujące, dobrze się odżywiamy i dostarczamy witamin dla swojego organizmu, abyśmy mogły być zdrowe i wywiązać się z każdego naszego zobowiązania.

    Zapraszamy Cię z dwiema zdrowymi osobami towarzyszącymi. Wszystkie panie traktujemy jednakowo. Zdarza się, że czasami ktoś przyjedzie niespodziewanie z trzecią osobą. Nie wypraszamy takiej osoby, ale jest nam niezręcznie wobec pani młodej i jej osób towarzyszących z drugiej części salonu.

    Każda Pani ma możliwość zdalnego połączenia się ze swoimi bliskimi poprzez WhatsApp, Messenger czy inny komunikator. Jesteśmy do tego rodzaju pracy przyzwyczajone, przygotowane i chętnie pomożemy zaprezentować suknię na Tobie podczas zdalnego połączenia. Pokażemy wszystkie szczegóły sukni, ozdoby, hafty oraz Twój uśmiech. Jeśli tylko chcesz, możemy się łączyć z wybranymi osobami przy każdej założonej sukni.

 

  • Twoje osoby towarzyszące są dla nas bardzo ważne, dlatego przygotowałyśmy dla Nich wygodną kanapę i przestrzeń przeznaczoną tylko dla Was.

 

  • Podczas spotkania poświęcimy Ci 50 minut naszego czasu i doświadczenia w wyborze sukni ślubnej i stylizacji.

 

  • Jeśli potrzebujesz więcej czasu na przymiarki sukni, sprawdź naszą ofertę niestandardową: WARIANTY WIZYT

 

  • Współpracujemy z producentami biżuterii i dodatków dedykowanych do sukni ślubnych, często jest to wyrób ręczny i unikatowy, dlatego warto kupić dodatki podczas stylizacji.

 

  • Chcesz zdjęcie w sukni ślubnej? Poproś o to konsultantkę – wykonamy je naszym 10-calowym iPadem z wysoką rozdzielczością ekranu. Tak jak w innych salonach, robienie zdjęć telefonem jest w naszym salonie zabronione. Wynika to z tego, że źle zrobione zdjęcie, w niedopasowanej sukni ślubnej, psuje jej prawdziwe piękno i nie powinno być rozpowszechniane.

 

  • Możliwości zakupu sukni:

> Każdą suknię, która Ci się podoba i pasuje rozmiarem, możesz kupić podczas pierwszego spotkania (za wyjątkiem sukni będących na tymczasowym wypożyczeniu w salonie). Suknię możesz dopasować we własnym zakresie lub skorzystać z usługi skrócenia w Pracowni Ksymeny. Suknię do odbioru pakujemy w specjalistyczny, obszerny i oddychający pokrowiec,  w kwocie 50 zł.

> Suknię, która jest Twoją wymarzoną i najpiękniejszą, zamawiamy w Twoim rozmiarze i wybranym kolorze. W tym przypadku termin realizacji ustalamy podczas spotkania i rezerwujemy czas na wizytę z naszym działem krawieckim. Rezerwacja terminu z wyspecjalizowaną krawcową jest bardzo ważna. Każda suknia wymaga dopasowania długości do wysokości obcasa Twojego ślubnego obuwia. Spódnica sukni ślubnej składa się często z wielu warstw tkaniny, które poza skróceniem, trzeba również misternie wyprasować. To długi i odpowiedzialny proces, który wymaga czasu.  

> Współpracujemy z firmą, która szyje modele sukien ślubnych, według indywidualnego zamówienia na życzenie Klientki i pod Jej wymiary.  

> W wyznaczonym przez Salon czasie, jest możliwość skorzystania z niższych cen modeli grupy „Bestseller 2021” w kwocie 2959 zł. Ilość sukni jest limitowana. Jeżeli taką opcję zakupu bierzesz pod uwagę, zapytaj swoją stylistkę o szczegóły podczas spotkania w Salonie.

 

  • Przy składaniu zamówienia, szczegółowo opisujemy model sukni i umawiamy się na kolejne spotkanie z Tobą i Twoją wymarzoną suknią :)

 

  • Dział Krawiecki – Ksymena zatrudnia krawcowe, które są wyspecjalizowane w skracaniu sukni ślubnych i dopasowaniu sukni do figury.

 

  • Wpłata zadatku – podczas składania zamówienia możesz użyć aplikacji mobilnej w celu wykonania przelewu na konto firmowe lub dokonać płatności kartą.

 

Jeśli mimo powyższych informacji czujesz niedosyt i chciałabyś zobaczyć pomocne video, zapraszam Cię do oglądnięcia krótkiego video na temat JAK WYGLĄDA WIZYTA W SALONIE?

Jeśli chcesz być na bieżąco, w prosty i przystępny sposób śledzić nowinki ślubne oraz znaleźć odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania Pań Młodych, zapraszam do subskrybowania i oglądania mojego Kanału YT

Koniecznie zobacz:

JAKI BUDŻET PRZEZNACZYĆ NA SUKNIĘ ŚLUBNĄ? 

KIEDY ZAMÓWIĆ SUKNIĘ ŚLUBNĄ? 

CENY SUKIEN ŚLUBNYCH 

JAK DŁUGO CZEKAMY NA SUKNIĘ ŚLUBNĄ? 


Z poważaniem
Iwona Czapla
Kilka słów od Iwony :)Kilka słów od Iwony :)

8 grudnia 2017 przez: Ksymena

Witam!

Na imię mam Iwona i jestem właścicielem Centrum Mody Ślubnej Ksymena. ​Od 15 lat, z naszych usług korzystają osoby, które w ten jedyny dzień, chcą wyglądać wyjątkowo

Dziękuje Pani za zainteresowanie naszym Salonem i ślubną kolekcją, którą dla Was przygotowaliśmy.  

Dla Pań Młodych, które wychodzą za mąż w roku 2018, zamawiałam suknie z wybiegów w Paryżu, Mediolanie i Barcelonie, w starożytnym Rzymie oraz w Warszawie. Kolekcję na rok 2018 wybierałam w towarzystwie samego JUSTINA ALEXANDRA oraz przedstawicielk​i marek Sincerity i Sweetheart, Jolanty Machalski.

 

 

Ponadto stworzyłam autorską kolekcję sukni ślubnych, wśród których dominują kreacje wygodne i lekkie, z nutą romantyzmu i kobiecości. Mam nadzieję, że podobnie jak w tym roku, moje przyszłoroczne projekty zaskoczą Was i zauroczą :)

Jesteśmy doskonale przygotowane do kolejnych Waszych odwiedzin. Już na początku października, spodziewamy się w naszym salonie ok. 100 sukni z kolekcji 2018. Dodatkową dobrą wiadomością jest fakt, że w roku 2018 uda nam się utrzymać ceny na poziomie roku 2017, czyli już od 1950 do 4200 zł. 

Wszystkie zdjęcia sukni ślubnych z kolekcji 2018 są zamieszczone na naszej stronie, dlatego zachęcam do odwiedzenia strony Ksymeny: www.ksymena.com.pl

Już za kilka dni, będę w stanie poinformować Panią o dokładnym terminie dostaw wszystkich sukni do salonu. Pozwolę sobie w tym czasie umieścić na naszej stronie krótki opis naszej pracy oraz w kilku zdaniach wyjaśnić co kształtuje ceny w salonie i od czego są one  uzależnione.

Z poważaniem

Iwona Czapla

 

 

Kochane Panny Młode 2018, 2019 i 2020!

Planujecie ślub… Już niedługo wychodzicie za mąż. Już teraz zastanawiacie się nad wyborem swojej sukni ślubnej. To zupełnie zrozumiałe, ponieważ suknia ślubna, którą założycie w Dniu Ślubu to jeden z ważniejszych szczegółów, o które trzeba zadbać.

Nad wyborem sukni ślubnej dobrze jest zastanowić się dużo wcześniej. Pewnie każda z Was ma już wstępny pomysł na suknię, w której chce wystąpić w Dniu Ślubu.

Aby Wasze oczekiwania co do sukni ślubnej były zgodne z naszymi założeniami na nowy sezon 2019 i 2020, mamy dla Was propozycję. Wysyłajcie do nas, na adres: ksymena.marketing@gmail.com, swoje faworytki w sukniach ślubnych, wysyłajcie do nas zdjęcia sukni, które Wam się podobają, dzielcie się z nami swoimi wyobrażeniami co do wymarzonej kreacji ślubnej. Wysyłajcie swoje sugestie, dzielcie się z nami pomysłami, oczekiwaniami oraz pytajcie o wszystko, o co chciałybyście nas zapytać :)

Chciałybyśmy, poprzez podany wyżej adres e-mail,  prowadzić z Wami stałą korespondencję na temat Waszej wymarzonej sukni ślubnej. Wasze propozycje, uwagi i wskazówki chciałybyśmy wykorzystać do jak najlepszego przygotowania się do nowego sezonu i dostosowania kolekcji 2019 i 2020 do Waszych oczekiwań. Chcemy, poprzez wymianę korespondencji z Wami, poznać Wasze gusta, dostosować do Was naszą ofertę oraz mieć indywidualny kontakt z każdą Panią Młodą 2019 i 2020, aby wspólnie przygotować dla Niej wymarzoną suknię ślubną.

Możemy również wspólnie zaprojektować suknię marzeń dla Pani Młodej. Jeśli macie swoje pomysły na wymarzoną suknię ślubną i chciałybyście aby suknia została uszyta dla Was według indywidualnego projektu, zachęcamy do kontaktu z nami. Uszyjemy niepowtarzalną i jedyną w swoim rodzaju suknię ślubną specjalnie dla Ciebie.

Mamy nadzieję, że pomysł Wam się podoba i podejmiecie wyzwanie. Czekamy na Wasze listy!

W pierwszym mailu możecie do nas napisać w jakim fasonie sukni ślubnej chciałybyście pójść  do ślubu?

Czy jest to: księżniczka, litera A, empire, rybka, prosta czy może tea length?  :)

 

Pójść o krok dalej…Pójść o krok dalej…

18 listopada 2017 przez: Ksymena

Kobiety są różne, to prawda znana od zarania wieków. Jednej podoba się to, na co druga kręci nosem. I jak przychodzi do wyboru sukni ślubnej… różnie bywa. To skłoniło mnie do zaprojektowania kolejnej kreacji.

Bazowałam na poprzednim projekcie, sukni Ivett. Koronkowy gorset, tak bardzo uwodzicielski i seksowy, zostawiłam, a także zdobione długie rękawy. Głęboki dekolt w formie litery V na pewno niejednemu, nie tylko Panu Młodemu, przyspieszy bicie serca. Zaczęłam za to bawić się z krojem spódnicy. Powstała dopasowana suknia, powszechnie zwana rybką, choć jedna z moich znajomych uparcie nazywa ją trąbką ;)

Subtelna suknia, a jednak wydobywająca z kobiety to coś. I jak zwykle poprosiłam o pomoc modelkę, bo nic nie ukazuje piękna, jak żywa istota.

 

Która z nas nie marzyła kiedyś, żeby zostać księżniczką? W niektórych to pragnienie tkwi do dzisiejszego dnia. Dlaczego nie stworzyć takiej sukni ślubnej, żeby stała się ucieleśnieniem dziewczęcych marzeń? Z tą myślą znów sięgnęłam po szkicownik, żeby zaprojektować kreację, która spełni najskrytsze marzenia Panien Młodych.

Delikatna, a jednak obfita spódnica wdzięcznie układająca się na ciele i rozkładająca jak kwiat w czasie tańca, taki był mój cel. I osiągnęłam go, tworząc suknię księżniczki.

 

A teraz? Kiedy stoję na brzegu i przyglądam się fiordom, w mojej głowie klaruje się kolejny pomysł. Już widzę suknię, prawie mogę ją dotknąć, poczuć jej fakturę i znów się nią zachwycić. Od kilku dni nawiedza mnie sen…

Iwona

W głowie mam tylko jedno… ;)W głowie mam tylko jedno… ;)

18 listopada 2017 przez: Ksymena

Siedzę nad fiordem, opatulona w ciepły sweter, z kubkiem kawy w dłoniach. Przyglądam się falom rozbijających się o skały i tęczy, która nagle pojawiła się na nieboskłonie. Myśli jednak wciąż krążą wokół snu, który nawiedza mnie od dłuższego czasu. Czy to znak?

Tomek z pobłażliwością przygląda się moim szkicom, które zaśmiecają nasz dom, jak zawsze, kiedy mam przypływ weny. A ja… Odkąd przyśniła się mi ta sukienka wszędzie chodzę ze szkicownikiem. Pierwotny wzór wisi przypięty do drzwi drewutni, kiedy w pocie czoła rąbię drwa, czy na kuchennych szafkach w czasie obierania ziemniaków na obiad. Czuję ją, tę sukienkę, gdzieś w zakamarkach umysłu, tuż na wyciągnięcie ręki i wiem, że będzie piękna. No cóż, nie zostaje mi nic innego, jak dopracować szczegóły i wreszcie ją uszyć. W przeciwnym razie, wciąż będzie mi się śnić.

Zagryzam wargi starając się oddać tę ulotną magię, którą czuję kiedy przymykam oczy. Ołówek gładko sunie po papierze, ledwo nadążam nanosić szczegóły sukni, która tkwi w pamięci. Wreszcie mam, to jest to, czego szukałam. To będzie przebój.

Następne dni tkwię nad maszyną, uśmiechając się pod nosem i podśpiewując. Zszywam materiał, żeby powstała niepowtarzalna suknia ślubna, taka tylko moja. W żadnym innym salonie nie będzie podobnej. Chcę, chcę… czegoś więcej. Nie tylko ją uszyć i udrapować na manekinie. Potrzebna mi żywa modelka. Łapię za telefon i proszę o pomoc Lineę, jedną z czołowych modelek Norwegii. I sesja oczywiście nad moimi ukochanymi fiordami…

 

 

Przyglądam się pracy fotografa, a natura chyba sama chciała nam pomóc. Wiatr rozwiewał tkaniny, sam nadając im kształty. Jestem zachwycona i zakochana w tej sukience (suknia Ivett). Zresztą, oceńcie sami.

 

Iwona

JAKIEJ SUKNI SZUKASZ DLA SIEBIE ? JAKIEJ SUKNI SZUKASZ DLA SIEBIE ? 

17 listopada 2017 przez: Ksymena

JAKIEJ SUKNI SZUKASZ DLA SIEBIE ?

  • SUKNI Z MARZEN ?
  • SUKNI NAJPIĘKNIEJSZEJ ?
  • SUKNI, W KTÓREJ OLŚNISZ NARZECZONEGO I GOŚCI ?
  • SUKNI W KTÓREJ BĘDZIESZ DOBRZE SIĘ CZUĆ ?
  • SUKNI, W KTÓREJ BĘDZIESZ IDEALNIE WYGLĄDAĆ ?
  • SUKNI NAJMODNIEJSZEJ ?
  • SUKNI MARKOWEJ ?
  • SUKNI Z NAJLEPSZYCH GATUNKÓW TKANIN ?
  • SUKNI NAJDROŻSZEJ ?
  • SUKNI NAJTAŃSZEJ ?
  • SUKNI Z WYPOŻYCZALNI ?
  • SUKNI UŻYWANEJ, OD KOLEŻANKI ?

mogę tak długo…   :)

 

> > JAKI BUDŻET, NA DZIEŃ DZISIEJSZY, CHCESZ PRZEZNACZYĆ NA TĄ JEDYNĄ SUKNIĘ ŚLUBNĄ ?

>> CO JEST DLA CIEBIE WAŻNE, CO WIĄŻE SIĘ Z TĄ JEDYNĄ I NIEPOWTARZALNĄ KREACJĄ?

>> CZY WIESZ, ŻE TWÓJ SUKCES W DNIU ŚLUBU NIE ZALEŻY OD SUKNI, KTÓRĄ WYBRAŁAŚ ?

>> ZAŁOŻĘ SIĘ Z TOBĄ, ŻE OPRÓCZ CENY, NIE PYTASZ O  WIELE WAŻNYCH KWESTII, O KTÓRE POWINNAŚ ZAPYTAĆ…

 

Jeżeli Cię zaintrygowałam, odwiedź mojego bloga po weekendzie… Obiecuję, że Cię zaskoczę…

 

–Iwona

Trochę żartobliwie, trochę informacyjnie :)Trochę żartobliwie, trochę informacyjnie :)

29 września 2017 przez: Ksymena

Na stronie www.ksymena.com.pl znajduje się informacja, że od 29 września można spodziewać się u nas większości zamówionej kolekcji.

 

Co to znaczy, że w ofercie Ksymeny znajduje się większość zamówionej kolekcji ?

To co podoba się Klientkom w Ksymenie, nie musi sie podobać Klientkom np. na Mazurach… i odwrotnie :) Każdy właściciel salonu zamawia kolekcję, jaką uważa za stosowną, biorąc pod uwagę specyfikę regionu oraz gusta swoich Klientów.  Tym samym, żaden salon w Polsce nie zamawia wszystkich sukni z każdej kolekcji. Jest to niemożliwe, chociażby ze względu na ograniczenie powierzchni salonu.  Salony musiałyby mieć powierzchnię około dwóch tysięcy m2 i byłyby to hale, a nie salony :)

Kolekcja z Rzymu, Warszawy oraz autorska kolekcja Ksymeny, to dla Was 100 nowych modeli sukni oraz tegoroczne bestsellery. Jesteśmy świetnie przygotowane do sezonu. Nasze krawcowe każdą suknię odprasowują i podpinają treny. Co tydzień otrzymujemy przesyłki nowych sukni i tak będzie do połowy października.

Te Panie, które chcą przyjechać do nas wtedy, gdy pełna kolekcja będzie znajdowała się w salonie, zapraszamy od 17.10. Dnia 16.10 będzie fotografowana część naszej kolekcji oraz suknie Plus Size, dlatego w tym dniu część sukni będzie niedostępna.

Zachęcam do rezerwowania spotkań z wyprzedzeniem. Umawiamy Panie na równe godziny. Konsultacja i wybór sukni trwa ok. 55 min. i jest bezpłatna. Przy zamówieniu sukni podczas pierwszej i drugiej wizyty, można liczyć również na 5% rabatu :)  Konsultantka, o równej kolejnej godzinie, ma umówioną następną Panią. Chętnie poświęcimy Pani więcej czasu, jeśli zdarzy się, że następna Pani spóźni się lub będzie do dyspozycji czas wolny.

 

Dlaczego mamy wszystkie zdjęcia kolekcji na stronie ?

To pełna kolekcja i każda z Pań ma prawo ją obejrzeć, a ja jako właściciel salonu, mam wtedy możliwość zamówienia sukni, której akurat nie posiadamy w salonie, a która podoba się Klientce. Poza tym, nasza oferta sukni na bieżąco się zmienia, bo suknie są sprzedawane, a w ich miejsce dosyłane nowe. Z racji tego, że nasz salon zlokalizowany jest w niedalekim sąsiedztwie Lotniska Pyrzowice, mamy wiele Klientek spoza kraju, które kupują suknię i zaraz potem wyjeżdżają. Oferta sukni w salonie w związku z tym cały czas się zmienia.

 

Ile miesięcy wcześniej najlepiej jest zamówić suknię?

Każdą suknie można kupić ‚od ręki’ w czasie spotkania w Salonie. Jeżeli chcesz zmienić kolor lub rozmiar, wtedy realizacja zamówienia sukni trwa ok. 3 – 4 miesiące, najdłużej do 5 miesięcy. To odpowiedni czas, aby właściwie przygotować suknię, dobrać dodatki czy chociażby dopasować długość sukni do wysokości obcasa. Mamy wiele możliwości i do każdej Klientki i Jej potrzeb podchodzimy indywidualnie. Jeśli sytuacja tego wymaga, oferujemy również realizację zamówienia sukni w trybie ekspresowym.

 

Sprawą oczywistą jest, że przyjmujemy już także zamówienia na miesiące jesienne roku 2018. Wiele Pań chce mieć zamówioną suknię wcześniej, by ze spokojem zająć się potem innymi sprawami, związanymi z organizacją wesela i przygotowaniami do ślubu. Obcujemy z paniami młodymi niemalże 365 dni w roku, pomijając niedziele i święta, i o przygotowaniach do ślubu mogłybyśmy zapewne napisać już pracę magisterską :) Pracujemy w dużym, renomowanym Salonie i suknie przygotowujemy do wydania w rzetelny sposób, każdorazowo odprasowując suknię przed ślubem. Na to nasz zespół też musi wygospodarować odpowiednią ilość czasu :)

 

Panie, które już u nas były, poznały Anię i Zosię. Od soboty, 30 września, przy wyborze sukni czuwają również nasze wyspecjalizowane krawcowe – Asia, Agnieszka i Ewelina. To One są specjalistkami w dziedzinie dopasowania sukni do figury i może Pani liczyć również na ich opinię.

 

Zapraszamy na aromatyczną kawę, wodę mineralną, coś słodkiego i lampkę szampana, aby uczcić wybór Twojej Sukni Ślubnej :)

 

Serdecznie pozdrawiam

— Iwona Czapla

 

Iwona o Kolekcji Sukni Ślubnych 2018…Iwona o Kolekcji Sukni Ślubnych 2018…

15 września 2017 przez: Ksymena

Pierwszy temat, jaki chciałabym poruszyć na bLogu Iwony to SUKNIE ŚLUBNE Z KOLEKCJI 2018.
Kiedy suknie będą dostępne w Ksymenie? Jaka jest nowa kolekcja? Czego można się spodziewać? Co osobiście o niej sądzę? Jak wyglądają przymiarki? itp.

Jest mi niezmiernie miło poinformować Panie, że już za kilkanaście dni, w naszym salonie pojawią się tak długo oczekiwane przez nas wszystkich, suknie ślubne z nowej kolekcji.

Do dnia 29 września 2017 r. otrzymamy większość zamówionej kolekcji 2018, a kolejne modele dotrą do nas w ciągu dwóch kolejnych tygodni, tj. do połowy października. Czyli już za miesiąc, w Salonie KSYMENA będą na Panie czekały wszystkie zamówione przeze mnie suknie ślubne z nowej kolekcji.

 

CHARAKTERYSTYKA KOLEKCJI 2018
Osobiście uważam, że kolekcja jest rzeczywiście niezwykła. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona nowymi modelami sukien, ich dopracowaniem w każdym szczególe, blaskiem wydobywającym się z każdej sukni. Wszystko to powoduje, że każdy model sukni jest wyjątkowy, niepowtarzalny a każda suknia jest pewnego rodzaju perełką wybraną spośród innych  ​:)​

Kolekcja 2018 spełnia najwyższe wymagania światowej mody, o czym świadczy różnorodność wzorów i tkanin, dbałość o każdy szczegół, jakość wykonania i ogólna estetyka i elegancja kolekcji. Ja już nie mogę się doczekać! Z niecierpliwością czekam na dzień, kiedy suknie zagoszczą w naszym Salonie.

 

OFERTA KSYMENY
Kolekcja, z którą Panie Młode będą miały możliwość zapoznać się w naszym Salonie, to około 100 sukni, w każdym stylu. Ponadto, jest możliwość wspólnego zaprojektowania sukni marzeń dla Pani Młodej. Jeśli Pani Młoda ma swój pomysł na wymarzoną suknię ślubną i chciałaby aby suknia została uszyta według indywidualnego projektu, w naszym salonie jest to możliwe. Specjalistki z działu kreatywnego uszyją niepowtarzalną i jedyną w swoim rodzaju suknię ślubną specjalnie dla Pani.

 

PRZYMIARKI – INFORMACJE
Podczas przymiarki, która trwa ok. jednej godziny, poświęcimy Pani 100 procent naszej uwagi, czasu i doświadczenia. Decyzję o terminie odwiedzin naszego Salonu pozostawiam Pani, jednocześnie dla Pani wygody, proszę o wcześniejsze zarezerwowanie terminu i godziny przymiarki. Polecam rezerwację godziny spotkania z wyprzedzeniem, co zapewni możliwość dostosowania odpowiedniej daty i godziny spotkania do Pani potrzeb. Zachęcam do rezerwacji terminu przymiarki już dziś, dzwoniąc pod jeden z numerów: 32 285 38 83 lub +48 609-822-613.

Klientki umawiamy na równe godziny, a do Pani dyspozycji pozostajemy od poniedziałku do piątku, od godz. 11:00 do godz. 19:00, natomiast w soboty już od godz. 8.00 do 15.00.

 

ZAPRASZAM Z NARZECZONYM
​​Zapraszam Panią, z osobami towarzyszącymi na aromatyczną kawę i godzinę przyjemnego spotkania z najnowszymi trendami ślubnymi. Zapraszam również na przeżycie tego niesamowitego, magicznego wręcz przeżycia, kiedy na ciele pojawia się „gęsia skórka”, która oznacza jedno – to ta jedyna :)

Zapewniamy bezpłatny parking tuż obok salonu. Jeżeli przyjedzie Pani do nas ze swoim NARZECZONYM, zapraszamy Go serdecznie na smaczną kawę… i nie tylko… :)  Z myślą o Panach, w naszym Salonie przygotowane jest specjalne miejsce z czasopismami i dostępem do Wi-Fi, gdzie Pani narzeczony będzie mógł spokojnie na Panią zaczekać. Lokalizacja pomieszczenia męskiego zapewnia Pani dyskrecję i narzeczony nie zobaczy Pani mierzącej suknie  :)
Więcej informacji d​la narzeczonego: http://www.ksymena.com.pl/moda-meska/

 

​NA ZAKOŃCZENIE…
Cieszy mnie fakt, że do naszego Salonu trafiają życzliwe i uśmiechnięte Panie. Dzięki pozytywnemu nastawieniu Klienta, nasze wspólne spotkania są przyjemne nie tylko dla Pań Młodych, ale także nam sprawiają radość i dają dużo satysfakcji.

Jestem szczęśliwa, że od 15 lat gościmy w Salonie Klientów z polecenia i cieszymy się dobrą opinią. Zostają z nami Ci Klienci, którym odpowiada system naszej pracy, nasze umiejętności, rzetelność, możliwości, zespół od lat ten sam, duże przymierzalnie i rodzinna atmosfera. ​Mam nadzieję, że Pani również dołączy do  grona naszych zadowolonych Klientów :) ​

Na zakończenie, chciałam poinformować Panie Młode, które wychodzą za mąż do końca kwietnia 2018 r., że zamówienia na suknie w tym przypadku, powinny zostać złożone do końca października 2017 r. Jest to czas, który pozwoli na precyzyjne dopasowanie sukni do figury pani młodej i zaoszczędzi zbędnego stresu związanego z brakiem czasu :)

 

Zapraszam do zapoznania się z kolekcją sukni ślubnych 2018:


Z poważaniem
Iwona Czapla

Witam na bLogu Iwony :)Witam na bLogu Iwony :)

15 września 2017 przez: Ksymena

Kim jestem?

Nazywam się Iwona Czapla. Od 15 lat niemalże codziennie obcuję z Paniami Młodymi i na co dzień mam do czynienia z sukniami ślubnymi. Jestem właścicielką Salonu Ksymena i dobrze mi z tym :) Kocham swoją pracę i uwielbiam kontakt z Wami, Drogie Klientki!

 

 

Dlaczego powstał bLog Iwony?

Ponieważ często macie wiele pytań dotyczących wyboru sukni ślubnej, wiele wątpliwości, postanowiłam pisać do Was od czasu do czasu, by tutaj, na bLogu Iwony, odpowiadać na Wasze najczęściej pojawiające się pytania i zamieszczać ważne dla Was informacje.

 

Jak możesz się ze mną skontaktować?

Jeśli macie pytania lub sprawy, które chciałybyście poruszyć na bLogu, piszcie do mnie na adres: iwona@ksymena.com.pl